pozdrawiam wszystkich uczących się i solistów baletu
Czy mam jeszcze szansę dostać się do szkoły baletowej?
-
balletlover
- Posty: 127
- Rejestracja: ndz cze 23, 2013 7:59 pm
OSB = Ogólnokształcąca Szkoła Baletowa. Takich w Polsce jest pięć: w Warszawie, w Łodzi, w Gdańsku, w Poznaniu i w Bytomiu. W Tychach nie ma OSB. Może jest jakaś szkoła baletowa, ognisko, ale OSB nie ma.
Myślałam, że chcesz zdawać do którejś z ogólnokształcących baletówek. W takich nie ogólnokształcących to na ogół idą wolniej z programem, bo jest mniej zajęć baletu w tygodniu. Podejrzewam, że w II klasie takiej szkoły jeszcze nie mają point, ale nie jestem pewna.
miałam zamiar pójścia do szkoły lecz nie mam takiej możliwości, bo będę miałam małą siostrę. mam dobrze opanowane ciwiczenia w baletkach lecz teraz mam pointy. znalazłam kilka ćwiczeń ale są tylko 3
czy ktoś mógłby mi powiedzieć co mogę ćwiczyć w domu i jak uczyć się nowych rzeczy np. jakaś stronka albo cpś
czy ktoś mógłby mi powiedzieć co mogę ćwiczyć w domu i jak uczyć się nowych rzeczy np. jakaś stronka albo cpś
[quoteb7="balletlover"]OSB = Ogólnokształcąca Szkoła Baletowa. Takich w Polsce jest pięć: w Warszawie, w Łodzi, w Gdańsku, w Poznaniu i w Bytomiu. W Tychach nie ma OSB. Może jest jakaś szkoła baletowa, ognisko, ale OSB nie ma.
Myślałam, że chcesz zdawać do którejś z ogólnokształcących baletówek. W takich nie ogólnokształcących to na ogół idą wolniej z programem, bo jest mniej zajęć baletu w tygodniu. Podejrzewam, że w II klasie takiej szkoły jeszcze nie mają point, ale nie jestem pewna.[/quoteb7]
balletlover za niedługo będę chyba chodziła do osb w Bytomiu ale chciałabym wiedzieć do jakiej szkoły ty chodziłaś bo trochę nie jestem pewna co do tego internatu...
balletlover za niedługo będę chyba chodziła do osb w Bytomiu ale chciałabym wiedzieć do jakiej szkoły ty chodziłaś bo trochę nie jestem pewna co do tego internatu...
-
balletlover
- Posty: 127
- Rejestracja: ndz cze 23, 2013 7:59 pm
-
autielover
- Posty: 2
- Rejestracja: śr sie 13, 2014 2:12 pm
Propozycja uczęszczania do szkoły baletowej w wieku 15 lat ?
Witajcie 
Jestem tutaj pierwszy raz więc nie za bardzo wiem jak się tu poruszać ale mam nadzieję, że jakoś to będzie haha. Moja sytuacja wygląda następująco: W te wakacje byłam na obozie tanecznym w Gdańskiej SB razem z moim zespołem z Kielc, mieliśmy zajęcia z tamtejszymi pedagogami i jedna z nauczycielek zaproponowała mi po prostu abym do szkoły zaczęła chodzić. Nie ukrywam, że bardzo bym chciała ale mam już 15 lat. Mieszkam w Kielcach więc musiałabym mieszkać tam w internacie. Nie wiem czy jest sens rozpoczynać naukę w moim wieku. Prawie nie mam doświadczenia z pointami, WOTem czy językiem francuskim. Wydaje mi się, że bardzo odstawałabym od grupy. Dlatego piszę do Was ! Chciałabym przeczytać jak to było w waszym przypadku może byliście w podobnej sytuacji, może znacie kogoś takiego. Chętnie się dowiem jak wygląda tam nauka oraz jak przebiega rekrutacja na moim poziomie. Dodam, że nie umiem szpagatu tureckiego/poprzecznego, a styczność z pointami miałam tylko na paru sesjach fotograficznych :neutral: Boję się też rozłąki z rodzicami i słabej akceptacji ze strony uczących się tam dzieci. Dziękuję za wszystkie informacje
Jestem tutaj pierwszy raz więc nie za bardzo wiem jak się tu poruszać ale mam nadzieję, że jakoś to będzie haha. Moja sytuacja wygląda następująco: W te wakacje byłam na obozie tanecznym w Gdańskiej SB razem z moim zespołem z Kielc, mieliśmy zajęcia z tamtejszymi pedagogami i jedna z nauczycielek zaproponowała mi po prostu abym do szkoły zaczęła chodzić. Nie ukrywam, że bardzo bym chciała ale mam już 15 lat. Mieszkam w Kielcach więc musiałabym mieszkać tam w internacie. Nie wiem czy jest sens rozpoczynać naukę w moim wieku. Prawie nie mam doświadczenia z pointami, WOTem czy językiem francuskim. Wydaje mi się, że bardzo odstawałabym od grupy. Dlatego piszę do Was ! Chciałabym przeczytać jak to było w waszym przypadku może byliście w podobnej sytuacji, może znacie kogoś takiego. Chętnie się dowiem jak wygląda tam nauka oraz jak przebiega rekrutacja na moim poziomie. Dodam, że nie umiem szpagatu tureckiego/poprzecznego, a styczność z pointami miałam tylko na paru sesjach fotograficznych :neutral: Boję się też rozłąki z rodzicami i słabej akceptacji ze strony uczących się tam dzieci. Dziękuję za wszystkie informacje