odeszliśmy od klasyki,więc ja do niej wrócę:)KOcham KLASYKĘ-chyba jak większość baletomanów!!!szczególnie BEETHOVEN(jego symfonie),oczywiście CHOPIN,symfonie i balety CZAJKOWSKIEGO I KOCHANI----------------SZYMANOWSKI I LUTOSŁAWSKI!!!
A ja ostatnio trzymam się stałego repertuaru, czyli cirque du soleil, noi teraz przerzuciłam sie na rmf fm:P
Jakoś tak poczułam się daleko od świata, więc zamiast swojej playlisty na mp4 wybieram radio;)
basiawysocka!!!
uwielbiam I Beethovena,ale wrócę do niej za kilkanaście lat dopiero-tak na świeżo na nią spojrzę-może dlatego,że dyrygowałam nią na ostatnim egzaminie:)jak będę dojrzalsza to wtedy nią oczaruję cały świat-jeszcze dłygo,zanim zrozumiem świat Beethovena-teraz rozgryzam VIII Schuberta-Niedokończoną-moje ręcę wręcz toną w wirażu miękkich ruchów-może jednak dyrygowanie ma coś wspólnego z baletem,nie sądzicie???