Strona 8 z 12
: pn gru 03, 2007 2:09 pm
autor: Joanna
No ok, ale jaki masz problem? Ze stoisz w mostku? Opadasz na ziemie? Ladujesz na plecach? Wstajesz i lecisz nie w ta strone co powinnas? Itp.
Generalnie nie mozesz osiasc w tych pozycjach (ja np. mam ten problem przy przejsciu w tyl, ze robie je za malo dynamicznie, osiadam, i ciezko mi wstac), a jednoczesnie umiec utrzymac mostek. Jak dobrze zrobisz samo przejscie, to nie bedziesz sie musiala sie jakos specjalnie odpychac rekoma, tylko samo Ci sie wstanie.
Poza tym gimnastyce nie ma jakichs specjalnych trickow, skrotow, itp, po prostu trzeba probowac, probowac i probowac - za 50 albo 100 razem (albo i wiecej) cialo samo znajdzie sobie sposob, jak to zrobic.
: pn gru 03, 2007 2:19 pm
autor: MMeTTka
Hehe thx ;*
No a mój problem polega na tym, że właśnie stoje w mostku... A żeby z niego wstać to muszę połozyć tą drugą nogę i dopiero potem odepchnąc sie rekami.... :( a ja własnie bym chciała tak jak już pisałam wyżej...
: pn gru 03, 2007 2:28 pm
autor: Joanna
To w takim razie robiac nie mozesz zostawac w mostku, ta druga noga, ktora dochodzi, wcale nie stawia sie jej na podlodze, tylko ona Cie powinna wyciagnac w przod, tak jakby ona ciagnela za soba korpus do pionu - skonczyc powinnas wtedy w takiej pozycji, ze stoisz na jednej nodze (na, ktora pierwsza zeszla na ziemie), a druga noga jest lekko uniesiona nad ziemia, z przodu (tak, ze gdybys ja postawila, bys miala ja wtedyz przodu).
Rob to cwiczenie z wstawaniem z kolyski na jedna noga, druga trzymajac prosta przed soba :)
Aha, i nie skupiaj sie za bardzo na odpychaniu rekoma, bo to nie o to chodzi, to nogi powinny miec wystarczajacy zamach.
.
: czw kwie 17, 2008 7:16 pm
autor: bella
a jakieś ćwiczonka
: pt kwie 18, 2008 5:29 am
autor: nathaliye
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=856&highlight=zabka
i wszelkie cwiczenia na zabke, na siedzaca, lezaco, na brzuchu, nie znam wersji na stojaco ale podobno takie isniteje
: pt kwie 18, 2008 7:38 pm
autor: chmieleslava666
ja mam za to duże problemy z rękami, zaczynając od dużych przeprostów a kończąc na tym, że rączki mam słabiutkie.... niby ćwiczę pompki (znam cztery rodzaje 8) ), ale nie umiem ich robić prawidłowo.... nie umiem też wisieć na drążku, tzn z brodą powyżej drążka do mój max to 5 sekund!!!!! o staniu to nie ma nawet mowy, bo nawet jak ktoś mnie stawia w na rękach to one się pode mną uginają i cała się trzęsę....! zupełnie nie wiem, co robić... :sad:
: pt kwie 18, 2008 7:40 pm
autor: nathaliye
pompki pompki i jeszcze raz pompki, ewentualnie mozesz podnosic lekkie ciezarki, tylko cwiczenia moga wyrobic miesnie rak, wiem o tym bo sama pomki robie jedynie damskie i to ne za duzo :D
: pt kwie 18, 2008 7:53 pm
autor: chmieleslava666
dzięki ^^
a czy do stania na rękach powinnam trenować coś jeszcze?
: sob kwie 19, 2008 6:07 am
autor: nathaliye
do stanie przy scianie sile rak i musisz byc prosta i sie nie lamac w ciele, no i patrzec na podloge, do stanie na srodku sali powiedzmy bez sciany, musisz miec dobra rownowage, a ja wycwiczysz czesto stawajac na rekach i szukajac srodka ciezkosci
: sob kwie 19, 2008 3:15 pm
autor: M.
[quote:c2dad93da7="nathaliye_r"]do stanie przy scianie sile rak i musisz byc prosta i sie nie lamac w ciele, no i patrzec na podloge...[/quote:c2dad93da7]
Gdzieś w sieci czytałam, że są dwa różne sposoby - można patrzeć w podłogę ale można też zostawiać głowę prosto i patrzeć przed siebie. Pierwszy sposób ponoć jest stosowany w gimnastyce drugi chyba w sztukach walki.