Witamino-c, ja próbowałam na kastanietach... podziwiam! To strasznie trudne, żeby ta "góra" podniosła się razem z ręka, bo najczęściej zostaje na dole :wink: Po pół godzinie dałam sobie spokój.
Dokładnie Książę :D
Cudowne i spontaniczne dźwięki wychodzą z tego instrumentu, zwłaszcza gdy gra więcej niż jedna osoba. Również bosko brzmi ze zwykłą gitarą :)
Osobiście nie uczyłam się NIGDZIE gry na djembe - czysty spontan - podłączam się pod muzykę i gram ;]
Ja grałam głównie na skrzypcach ale to było dosyć dawno (wybrałam balet niż grę na skrzypcach, których nie cierpiałam) teraz gram na fortepianie ( na którym lubię grać ) i na zwykłym flecie ale to jak jest dużo wolnego czasu np. święta