czas rozciągnięcia
Owieczku-
nikt nie przyjdzie do Ciebie do domu i nie będzie Ci kazał się rozciągać.Ja jak się ucze rosyjskiego to sobie napisałam wielką kartkę z napisaem "Pamiętaj o rosyjskim" i pod tym plan. Co jakiego dnia muszę zrobić. Inaczej bym nic się nie nauczyła :)
Jeśli masz taką możliwośc powieś sobvie na ścianie jakieś zdjęcie ulubione baletowe i napisz sobie na nim "Doże do doskonałości" i bdzie Ci to przypominać. Codziennie 5 minut serio ;-)
nikt nie przyjdzie do Ciebie do domu i nie będzie Ci kazał się rozciągać.Ja jak się ucze rosyjskiego to sobie napisałam wielką kartkę z napisaem "Pamiętaj o rosyjskim" i pod tym plan. Co jakiego dnia muszę zrobić. Inaczej bym nic się nie nauczyła :)
Jeśli masz taką możliwośc powieś sobvie na ścianie jakieś zdjęcie ulubione baletowe i napisz sobie na nim "Doże do doskonałości" i bdzie Ci to przypominać. Codziennie 5 minut serio ;-)
-
Calineczka
- Posty: 121
- Rejestracja: śr kwie 04, 2007 10:00 am
Ja głównie to się sama rozciągam, ale jak próbowałam z kumpelą to więcej gadałyśmy, niż się rozciągałyśmy, ale też dało to jakieś efekty. Znam dużo sposobów na rozciąganie się w parach nie tylko polegające na siedzenie w szpagatach i ciągnięciu się na przemian za ręce. np. żabka z obciążeniem - jedna osoba staje trochę powyżej kolan drugiej. Nawet jak ktoś jest cięższy, to można manewrować ( dopasowywac obciażenie do stopnia rozciągnięcia) np. opierając się o drążek. Naj lepiej się rozciągać z kimś jak druga osoba jest w takim samym stopniu rozciągnięta, bo jak rozciągałam się z kuzynką, która ma nieco mniejszy szpagat to tylko ja się coraz bardziej rozciągałam, a jej to wogule nie pomagało. (Moim marzeniem jest zrobić szpagat z czwartego stopnia drabinki- takiej na sali gimnastycznej- sznurek, bo poprzeczny jest dla mnie o wiele łatwiejszy). :)
[quote:de479d55a9="magda170c"] (Moim marzeniem jest zrobić szpagat z czwartego stopnia drabinki- takiej na sali gimnastycznej- sznurek, bo poprzeczny jest dla mnie o wiele łatwiejszy). :)[/quote:de479d55a9]
Najważniejsze żeby jeszcze usiąść na ziemi, bo sam szpagat na czwartej drabince nie trudno zrobic:)
Najważniejsze żeby jeszcze usiąść na ziemi, bo sam szpagat na czwartej drabince nie trudno zrobic:)