Typy point - opisy i opinie o różnych modelach point
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
twardość i głośność czubków - sansha/grishko
Znacie może jakiś sposób żeby Grishko nie trzaskały? Bo mnie to strasznie denerwuje...
Strasznie to brzmi. Są już rozrobione i mimo to ;/;/ strasznie hałasują
Strasznie to brzmi. Są już rozrobione i mimo to ;/;/ strasznie hałasują
[quote:27ed6cf687="Cheryl"]Są już rozrobione i mimo to ;/;/ strasznie hałasują[/quote:27ed6cf687]
Cheryl rozrobienie point ma sie nijak do trzaskania. Przeciez rozrabiasz pointy w miejscu gdzie jest podeszwa, podbicie a nie na czubkach.
Poza tym caly urok Grishko to wlasnie trzaskanie, raczej ciezko byloby je jakos przytłumic.
Szczerze mowiac ja wlasnie wole trzaskajace Grishko, Sansha jest dla mnie zbyt cicha :) Ale to nie tylko dlatego je wole. Sansha nie trzaska, poniewaz ma inny material uzyty do usztywniania czubka i zaobserwowalam, ze w kazdych pointach Sansha jakie mialam, to cos na czubkach robilo sie miekkie. Powoli pionta tracila wlasciwosci pointy i stawala sie baletka plastyczna. Jakby ubijalo sie to cos i juz nie bylo mozliwosci stania na czubku, nawet we wkladkach, bo palce niemiłosiernie bolały, nie bylo zadnej amortyzacji i czulam sie jakbym stala na palcach w skarpetkach. Były potem cale pozbijane.
Natomiast w Grishko nigdy takie cos mi sie nie zrobilo. Wlasnie przez ten baardzo sztywny, trzaskajacy czubek :) Wlasciwie to dzieki niemu.
Cheryl rozrobienie point ma sie nijak do trzaskania. Przeciez rozrabiasz pointy w miejscu gdzie jest podeszwa, podbicie a nie na czubkach.
Poza tym caly urok Grishko to wlasnie trzaskanie, raczej ciezko byloby je jakos przytłumic.
Szczerze mowiac ja wlasnie wole trzaskajace Grishko, Sansha jest dla mnie zbyt cicha :) Ale to nie tylko dlatego je wole. Sansha nie trzaska, poniewaz ma inny material uzyty do usztywniania czubka i zaobserwowalam, ze w kazdych pointach Sansha jakie mialam, to cos na czubkach robilo sie miekkie. Powoli pionta tracila wlasciwosci pointy i stawala sie baletka plastyczna. Jakby ubijalo sie to cos i juz nie bylo mozliwosci stania na czubku, nawet we wkladkach, bo palce niemiłosiernie bolały, nie bylo zadnej amortyzacji i czulam sie jakbym stala na palcach w skarpetkach. Były potem cale pozbijane.
Natomiast w Grishko nigdy takie cos mi sie nie zrobilo. Wlasnie przez ten baardzo sztywny, trzaskajacy czubek :) Wlasciwie to dzieki niemu.
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
Sansha Paris - półpointy
[url]http://paris.sansha.com/servlet/ParisStore?action=viewmodel&model=819&msg=0&special=yes[/url]
Czy w nich można normalnie stać? Nie przeleci się? O_o
Czy w nich można normalnie stać? Nie przeleci się? O_o
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm