[quote:6a9f437962="Joanna"]Szczerze to tez sie nad tym zastanawialam. Zwroccie uwage, ze ktos napisal poprawnie 'pointy', a nawet w ogole wiedzial o ich istnieniu (bo przeciez wiekszosc osob mysli, ze tanczy sie na samych palcach...)!
Czy np. jete.[/quote:6a9f437962]
z tego, co wiem, to chyba wystarczy wpisać w google "ballet shoes" czy coś w tym stylu i się powinno pokazać.... poza tym od czego jest wikipedia?
Zgadzam się - chamski i wcale nie zabawny. No i o co chodziło z tymi nauczycielami płci męskiej - gwałcicielami?! :x Osobiście nie spotkałam się z takim przypadkiem, chociaż miewam zajęcia z panem M. :? I nie rozumiem jeszcze tego, że czepiają się naszych kostiumów - no przepraszam, chyba nie będziemy ćwiczyć w jeansach..? :?
[quote:060abf8123="Joanna"]Ale z drugiej strony te 4 lata nauki nie pasuja mi do niczego?[/quote:060abf8123]
nad tym też się zastanawiam.. może polega to na tym, że jak idziesz do OSB, przez 3 lata ćwiczysz i ćwiczysz, a gdy zdasz do "gimnazjum" to możesz iść do szkolnego repertuaru z klasyki?
artykuł bardzo prawdziwy(no moze oprocz paru uproszczonych dla laików zwrotów)moze przez liczne cytaty tancerzy...swoją drogą gratuluję i Marysi z którą chodziłam do szkoły i p.Beacie,ktorej bylam fanką jak jeszcze tańczyła w Operze we Wrocławiu :wink: