Co najbardziej lubicie w balecie?
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
-
~ balerinka ~
- Posty: 519
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
-
inscrutable.m
- Posty: 161
- Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am
ja co prawda w balecie nie tańczę i mam o nim raczej podstawowe pojęcie, ale ostatnio na treningu zauważyłam, że najbardziej uwielbiam właśnie pewne ćwiczenie a'la baletowe.. taka prosta kombinacja na stopy, ręcę, z plie i.. nie wiem jak to się profesjonalnie nazywa, w każdym razie takie ćwiczenie, w ktorym się wysuwa nogę najpierw w przód, potem do boku, potem w tył i wraca się przez rondo.. stopa oczywiście point.. no, w każdym razie uwielbiam tak stać, skupiać się nad stopami, rękami, poprawną postawą.. a cała reszta zespołu tego nie cierpi.. =)
jakbym tylko mogła, to godzinami bym stała przy drążku.. =)
a poza tym.. uwielbiam w balecie tą lekkość ruchu i wrażenie.. jakby tancerze unosili się w powietrzu.. i pointy, tak! uwielbiam gdy tancerka staje na pointach... =)
jakbym tylko mogła, to godzinami bym stała przy drążku.. =)
a poza tym.. uwielbiam w balecie tą lekkość ruchu i wrażenie.. jakby tancerze unosili się w powietrzu.. i pointy, tak! uwielbiam gdy tancerka staje na pointach... =)
te ćwiczenie chyba sie nazywa battements jest to właśnie cały zespół ćwiczen nóg:) ja w balecie kocham wszystko... podziwiam tancerzy bo wiem ile wysiłku, czasu i trudu ich to kosztowało by tańczyć tak pięknie. Ja byłam dopiero na piewrszych zajęciach i bardzo mi się podobało:) kocham to choć mamie sie to niepodoba ale to jest moja pasja i nie zrezygnuje z niej. A oglądać bardzo lubię bo uwielbiam patrzeć na te gracje ruchów i tą lekkość a przy tym ekspresje :) :roll:
Ja chyba najbardziej lubię to, że pozwala zapomnieć.... pozwala wyrzucić z siebie emocje...
..a z ćwiczeń jednoznacznie grand pas de chat, attitiude...
i wszelakie wariacje, nie muszę ich umieć perfekcyjnie, zazwyczaj uczę się choreografii i tańczę dla siebie, nikt nie musi tego widzieć...ale uwielbiam to...
..a z ćwiczeń jednoznacznie grand pas de chat, attitiude...
i wszelakie wariacje, nie muszę ich umieć perfekcyjnie, zazwyczaj uczę się choreografii i tańczę dla siebie, nikt nie musi tego widzieć...ale uwielbiam to...
-
edysia baletnica
- Posty: 88
- Rejestracja: śr mar 07, 2007 7:38 pm
-
~ balerinka ~
- Posty: 519
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am