Absolutnie nie! To był jej błąd...
You Can Dance 2
-
~ balerinka ~
- Posty: 519
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
[quotebe="Agnes"]Chociaz Justyny nie lubię, to pewnie fajnie tańczyli. (...)
Zgadzam sie z tym, żeby Justyna pojechała na Broadway:D Moja faworytka. [/quotebe]
czyżbm wyczuwała lekki paradoks? xD
[quotebe]Choć swoją drogą, że zamiast obrać sobie punkt (i do niego obracać głowę) to w każdym momencie było ona gdzie indziej... [/quotebe]
po pierwsze te obroty nie były pokazane od przody tylko kamera jeździła naokoło niej, więc nie było widać gdzie na punkt.
po drugie sądzę iż kręcenie fuette nie z jednym punktem tylko tak, ze ten punkt sie przesuwa (no wiecie o co chodzi...
) jest tak samo poprawne na pointach jak i bez nich...
Zgadzam sie z tym, żeby Justyna pojechała na Broadway:D Moja faworytka. [/quotebe]
czyżbm wyczuwała lekki paradoks? xD
[quotebe]Choć swoją drogą, że zamiast obrać sobie punkt (i do niego obracać głowę) to w każdym momencie było ona gdzie indziej... [/quotebe]
po pierwsze te obroty nie były pokazane od przody tylko kamera jeździła naokoło niej, więc nie było widać gdzie na punkt.
po drugie sądzę iż kręcenie fuette nie z jednym punktem tylko tak, ze ten punkt sie przesuwa (no wiecie o co chodzi...
Szkoda ze Patryk odpadl... Fakt, nie radzil sobie troche, jakos tak mialam wrazenie ze mu sie nie chce; to znaczy, ze chcialby dobrze zatanczyc, ale nie chce mu sie cwiczyc, a po za tym no coz... byl chyba najgorszy... I ogolnie jakos mnie irytowal taki emo-boy troszke, ale szkoda mi sie Go zrobilo gdy odpadl... Zwlaszcza, ze liczylam ze odpadnie ten caly Kamil(jeszcze z tym tekstem,,ten taniec dedykuje siostrze mojej mamy. Kocham Cię Ciociu!" :neutral: ), nie lubie go, ma strasznie denerwujacy glos
. Co do Zanetki... Hm, tez mi sie zrobilo jej szkoda, ale jej juz nie zaluje, strasznie infantylnie sie zachowywala.
A Pirog cos bardzo lubi Justynke;) Moze za bardzo?...
A Pirog cos bardzo lubi Justynke;) Moze za bardzo?...
-
danceFORever
- Posty: 302
- Rejestracja: czw lut 07, 2008 6:46 pm
[quote28="~ balerinka ~"][quote28="Natashy"]A solówka Żanety składała się niemalże tylko z tego piruetu, który był ładny, ale w solówkach trzeba pokazać jak najwięcej![/quote28]
No nie wiem, czy wiele z osób z Was by zrobiło ich tyle[/quote28]
Ale balerinko, ja nie mówię, że one były brzydkie- nigdy!, nie mówię, że były jakieś nie teges, ale robiąc ten piękny piruecik przez tak długi czas nie pokazała zbyt wiele innych rzeczy. Tak to jest, że jak ktoś pokaże dużo (ale oczywiście bez przesady) to jego solówka wydaje się jakby dłuższa niż jak ktoś pokaże mało ale na przykłąd dobrze. Tak naprawdę jest lepiej mało ale dobrze, ale to jest t e l e w i z j a i tam uczestnicy muszą się dobrze sprzedać!
chmieleslava666 - to BYŁO oczywiste
!!! hi hii
No nie wiem, czy wiele z osób z Was by zrobiło ich tyle[/quote28]
Ale balerinko, ja nie mówię, że one były brzydkie- nigdy!, nie mówię, że były jakieś nie teges, ale robiąc ten piękny piruecik przez tak długi czas nie pokazała zbyt wiele innych rzeczy. Tak to jest, że jak ktoś pokaże dużo (ale oczywiście bez przesady) to jego solówka wydaje się jakby dłuższa niż jak ktoś pokaże mało ale na przykłąd dobrze. Tak naprawdę jest lepiej mało ale dobrze, ale to jest t e l e w i z j a i tam uczestnicy muszą się dobrze sprzedać!
chmieleslava666 - to BYŁO oczywiste
-
Porcelaine
- Posty: 130
- Rejestracja: pt kwie 25, 2008 7:40 pm
A ja za każdym razem przeżywam, gdy nie odpada ta Aneta. Moim zdaniem Żaneta lepiej od niej tańczyła.
A co do Patryka to było pewne, że odpoadnie. Chociaż ja tam go lubiłam. Dobrze sobie radził jak na osobe, która nigdy nie brała żadnych lekcji tańca.
A moja faworytką jest Ania. Ona tańczy tak... tak całą sobą. Z takim błyskiem w oku.
[quoteff]Jak usłyszałam to "kocham cię ciociu" to myślałam, że z fotela spadnę. Żal.[/quoteff]
Cóż w końcu umarła mu matka (czy tam kto inny). I może on jest spragniony tej miłości.
A co do Patryka to było pewne, że odpoadnie. Chociaż ja tam go lubiłam. Dobrze sobie radził jak na osobe, która nigdy nie brała żadnych lekcji tańca.
A moja faworytką jest Ania. Ona tańczy tak... tak całą sobą. Z takim błyskiem w oku.
[quoteff]Jak usłyszałam to "kocham cię ciociu" to myślałam, że z fotela spadnę. Żal.[/quoteff]
Cóż w końcu umarła mu matka (czy tam kto inny). I może on jest spragniony tej miłości.
na poczatku stwierdzilam, ze to co powiedzial Kamil bylo zalosne, ale tak naprawde to jego mama umarla jak mial 15 lat, czyli w sumie nie tak dawno. Jesli byla dla niego kims waznym (a napewno byla) to sie wcale nie dziwie ze tak sie wzrusza przy tym temacie. Postawcie sie w jego sytuacji...
Zanetka z kolezanka przeginala.
A no i Kamil tez juz mnie irytuje, tak poporstu
Zanetka z kolezanka przeginala.
A no i Kamil tez juz mnie irytuje, tak poporstu