Strona 7 z 9
: czw mar 10, 2011 9:01 pm
autor: Megara
Dla mnie zakazany smakołyk to czekolada i pieczywo. Kocham kajzerki, bagietki, croissanty...najlepiej rzecz jasna z dżemem i kawą:D
: pn mar 14, 2011 4:10 pm
autor: julianka
[quote:ff84120d62="dede"]czy wy jesteście otyli[/quote:ff84120d62]
Ja tak... :?
: wt mar 15, 2011 7:50 am
autor: carmenta
[quote:d05729a0d5="julianka"][quote:d05729a0d5="dede"]czy wy jesteście otyli[/quote:d05729a0d5]
Ja tak... :?[/quote:d05729a0d5]
Hę? Julianka, a czy Ty gdzieś czasem nie pisałaś, że ważysz ok. 42kg? To jaka waga wg Ciebie jest ok, skoro 40kg to otyłość? :shock:
Czy może mi się osoby pomyliły? :wink:
: wt mar 15, 2011 9:58 am
autor: kaarolinka
Dla mnie to wszystkie smakołyki są zakazane :D Pobijam rekord od 2 tygodni nie jadłam żadnych słodyczy! :)
: wt mar 15, 2011 10:23 am
autor: Georgia~
hmmm....moim zdaniem przesadzacie wszystkie....kilka pączusiów raz w roku to nic złego...
A ja w tym roku zaspałam!!! :shock: Kompletnie zapomniałam o Tłustym Czwartku! Przypomniałam sobie dopiero w sobotę i urządziłam śmieciową ucztę (co prawda bez pączków, bo kto by chciał takie sprzed 2 dni :D )
: wt mar 15, 2011 12:04 pm
autor: julianka
[quote:90985cf43c="carmenta"]Ty gdzieś czasem nie pisałaś, że ważysz ok. 42kg?[/quote:90985cf43c]
Pisałam, ale kg przytyłam :( No nic.... nie jem słodyczy.... no, z wyjątkiem gum owocowych. Tego nie rzucę :D
: wt mar 15, 2011 1:01 pm
autor: nathaliye
jeśli 43 kg to dla kogoś otyłość to może warto czasem zajrzeć do naukowych publikacji na ten temat i poznać kliniczne znaczenie słowa "otyłość"
zbyt wysoką wagą w czyimś mniemaniu może być każda waga, ale używanie słów takich jak "nadwaga" i "otyłość" wymaga choć elementarnej wiedzy na ten temat.
: wt mar 15, 2011 3:51 pm
autor: Michalina.
[quote:20b908eddd="kaarolinka"] Pobijam rekord od 2 tygodni nie jadłam żadnych słodyczy! :)[/quote:20b908eddd]
A ja od 8 miesięcy - też mój rekord :).
: wt mar 15, 2011 7:37 pm
autor: Lienka
[quote:045454b892="julianka"][quote:045454b892="carmenta"]Ty gdzieś czasem nie pisałaś, że ważysz ok. 42kg? [/quote:045454b892]
Pisałam, ale kg przytyłam :( No nic.... nie jem słodyczy.... no, z wyjątkiem gum owocowych. Tego nie rzucę :D[/quote:045454b892]
Julianko nie wyolbrzymiaj. Na odległość nie można ocenić czy ktoś rzeczywiście powinien schudnąć czy nie, ale 42 kilogramy to na pewno nie otyłość, a mówiąc o tak o sobie nakręcasz się i sama siebie ciągniesz w kierunku czegoś co może Ci znacznie bardziej zaszkodzić w dążeniu do kariery tanecznej niż 1 - 2 kilogramy za dużo. Wydaje mi się, że bardzo łatwo przekroczyć granicę, w której mówiąc o otyłości masz świadomość, że to przesada, a myśleniem tak o swojej wadze na serio.
: śr maja 04, 2011 10:07 am
autor: oliwka7711
W sumie wszystko co niezdrowe ;) Czekolada (najlepsza z bakaliami), pop-corn, masło orzechowe, Monte :D i wiele wiele innych ;)
W sumie, ostatnio bardzo grzeszyłam :oops: trzeba schudnąć... i to dużo... :cry: