Instytut Tańca?

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

nie wiem jak to będzie działać ale wywodząc z "wiedzy ogólnej" o działaniu instytutów w Polsce nie za bardzo bym upatrywała w nim to, ze ktos komus cos da, ktos komus w czyms pomoze. Instytut jest z zasady instrumentem do realizowania projektów naukowych i innych przez pozyskiwanie dotacji z UE, ministerstwa itd. Czyli jest instrumentem, poprzez ktory, jak sie ma pomysl, to mozna samemu uzyskac pieniadze na jakis tam cel. a jak ktos chce to zawsze moze cos wymyslic, cos zaproponowac i zrobic cos pod szyldem czy w ramach jakiegos projektu z Instytutem.

Siłą rzeczy nazwisko dyrektora ma jednak, moim zdaniem znaczenie, albowiem dyrektor czy zastepca z zasady najchętniej angażuje swoj zespol w projekty z dziedzin mu bliskich czyli jak ktos ma dajmy na to doktorat z tanca wspolczesnego i zna sie na tym najlepiej to jak bedzie probowac walczyc o pieniadze z jakiegos projektu europejskiego na jakies wielkie pieniadze to wybierze dzialke t wspolczesny na jakim sie zna.
Tak wiec dyrektor wytycza jakies cele i z pewnoscia beda wsrod nich te, zwiazane z zagadnieniami, ktore zna. Tym bardziej, ze geneza/pomysl instytutu zadzieczamy staraniom osob zwiazanych ze wspolczesnym i te osoby z tego co sie domysla znajda w instytucie zatrudnienie (nie mowie tylko o dyrek).
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Przychylam sie do stwierdzenia Joanny B. ze nalezy poczekac az Instytut zacznie działać, a najlepiej na przynajmniej rok czy dwa jego działania aby móc cokolwiek oceniać. Mam nadzieję że Instytut z nazwy będący instytutem Tańca - będzie reprezentował w razie potrzeby TANIEC i TANCERZY w całej jego róznorodności ze szczególnym uwzględnieniem oczywiście tych które nie maja innego wsparcia instytucjonalnego. Tzn. przede wszystkim dokumentował, po drugie reprezentował interesy grupy zawodowej tancerzy, w tym freelancerów, bo coraz mniej tancerzy jest zatrudnianych na etaty, równiez w zespolach baletowych "które maja tak dobrze", po trzeie pomagał zdobywac fundusze (jak słusznie napisała Sagitaire), po czwarte promował, bo nie trzeba nikomu tu przypominac jak bardzo taniec artystyczny potrzebuje w naszym kraju promocji i edukacji. Nawet balet klasyczny jest w społeczeństwie minimalnie znany (o czym przeciez wciąż tu rozmawiamy - mnóstwo stereotypów, często krzywdzących), o dworskim czy ludowym nie wspominajac. Współczesny zaś potrzebuje głównie wsparcia strukturalnego bo akurat na istnienie w mediach i tzw. modę na niego nie moze narzekac ;) ale generalnie - dajmy tej inicjatywie szansę - nie wiem co postulowalibyście w zamian? lepiej nic nie robić czy powołac instytut z tańcem w nazwie? Utworzony przez ministerstwo? Mogący liczyć na jakies, może niewielkie ale jednak fundusze? Który może np. za lat kilka stworzy biblioteke i videoteke polskiego tańca i baletu? Co Wy na to - już taka działalnośc na naszej "pustyni" byłaby np. dla mnie wielkim sukcesem
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

[quote:b61bf9e38e="Sagittaire"]
Siłą rzeczy nazwisko dyrektora ma jednak, moim zdaniem znaczenie, albowiem dyrektor czy zastepca z zasady najchętniej angażuje swoj zespol w projekty z dziedzin mu bliskich czyli jak ktos ma dajmy na to doktorat z tanca wspolczesnego i zna sie na tym najlepiej to jak bedzie probowac walczyc o pieniadze z jakiegos projektu europejskiego na jakies wielkie pieniadze to wybierze dzialke t wspolczesny na jakim sie zna.[/quote:b61bf9e38e]

Tak ale to nie jest instytucja prywatna.
Ja wolę na razie trzymać się tego co powiedział minister Zdrojewski i tak jak napisałam poczekać na konkretne działania samego instytutu.
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

jej, chyba sie nie rozumiemy.
dede
Posty: 148
Rejestracja: pt lis 27, 2009 4:22 pm

Post autor: dede »

zgadzam się, poczekajmy na pierwsze działania, decyzje instytutu. ja też mam nadzieję że nie będzie to kolejny nikomu niepotrzebny urząd, ale coś co realnie wpłynie na rozwój i promocję tańca w Polsce.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

wczoraj odbyła się oficjalna i uroczysta inauguracja Instytutu. Były życzenia, przemówienia i pierwsze postulaty.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

dziś postacią dnia na portalu e-teatr http://www.e-teatr.pl/pl/index.html jest Joanna Szymajda - z-ca dyrektora Instytutu Muzyki i Tańca czyli de facto nasz (tańca) człowiek w tej instytucji
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

pozwalam sobie wkleić tu apel wicedyrektora Instytutu:

[b:79238ec05f]Szanowni Państwo,

uprzejmie informuję, że zgodnie ze statutem Instytutu Muzyki i Tańca, w
najbliższym czasie powołana zostanie pięciosoobowa Rada Programowa d/s
tańca.
W związku z powyższym bardzo proszę o przesyłanie uwag i rekomendacji
do Rady do dnia 6 listopada 2010.
Z serdecznymi pozdrowieniami


Joanna Szymajda
Z-ca Dyrektora Instytutu Muzyki i Tańca[/b:79238ec05f]
ashka-sz@wp.pl
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Pamietacie jak kilka miesięcy temu była tutaj dyskusja na temat inkubatora? i tego, czy taka działanosc będzie prowadził instytut? Z ponizszego artykułu wynika, że Instytut nie ale rusza inna inicjatywa ku temu troche ciążąca:

http://www.mmpoznan.pl/15845/2011/2/12/w-poznaniu-powstanie-centrum-choreografii?category=kultura
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

dokładnie, w orozumiemiu z Instytutem i Ministrem Kultury maja powstac w Polsce (trochę na wzór francuski) centra choreograficzne. na razie - oczywiście z braku funduszy - nie będą owstawać od podstaw tylko rzy pręznie działających ośrodkach tanecznych - dzieki tej inicjatywie maja wspomóc zesoły bez siedziby, a w zamian działalnośc, pedagodzy i atyści tychże zespołów maja przyciąnąc do centrów... Formuła jeszcze się tworzy i na pewno będzie sie zmieniac.
ODPOWIEDZ