[quoteb5="Katia"] (17 lat praktyki baletowej, ukończenie WAGANOVEJ i czyżby dalej stres i brak kondycji? Ojoj )[/quoteb5]
Jezioro uchodzi za wyczerpującą rolę, psychicznie i fizycznie, wiem, że w Maryjskim doświadczone tancerki po spektaklu mają kilka dni wolnego, żeby wrócić do formy - więc to chyba nie jest aż takie dziwne, że debiutantka się trochę zmęczyła

. Szczególnie jeżeli dojdzie do tego stres, który chyba jest zawsze obecny (?). Nawet u tancerek, które mają za sobą wiele lat pracy, a tym bardziej gdy jest sytuacja, że w końcu, po latach dostaje szansę na debiut, o którym było słychać od kilku miesięcy, gdy sala jest pełna, a są na niej osoby, które specjalnie w tym celu przyjechały do Rosji, gdy na sali jest poprzedni dyrektor Stanisławskiego, który ją na ten debiut zaprosił, a który obecnie jest dyrektorem Bolszoja i może zaproponuje jej angaż... Chyba nie muszę tłumaczyć, skąd mogły się wziąć nerwy

.