Budowa bioder a szpagat

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
arizona
Posty: 189
Rejestracja: czw mar 24, 2011 9:31 am

Post autor: arizona »

[quoteab="lokaty"]powinno sie nogi maksymalnie wykrecac juz w samych udach[/quoteab]

ta pozycja zaczyna się już w biodrach. wykręcenie zawsze zaczyna się od biodra, potem kolana, a na końcu stopy. jak ktoś ma "zamknięte" biodra to nie odkręci w ten sposób nóg, a co za tym idzie nie usiądzie w ładnym i poprawnym szpagacie.

teoretycznie można usiąść w szpagacie z zakręconymi nogami i tak często jest w karate czy innych takich sportach http://www.mmataekwondo.com/images/Richard%20Martello%205-04.jpg

ale taki szpagat w balecie jest niepoprawny.
lokaty
Posty: 26
Rejestracja: sob lip 16, 2011 10:44 pm

Post autor: lokaty »

A co w takim razie moge cwiczyc na to, zebym mogl bardziej odkrecic noge w biodrze? Sa na to jakies cwiczenia czy tez po prostu w trakcie probowania szpagatu jak najbardziej probowac wykrecic i tyle?
Nie poddam sie, chocbym mial jeszcze 5 lat cwiczyc :P
arizona
Posty: 189
Rejestracja: czw mar 24, 2011 9:31 am

Post autor: arizona »

jedyne ćwiczenia na otwarcie bioder jakie przychodzą dmi do głowy to rond de jambe, żabka - zwykła, ale też np. na brzuchu http://members.fortunecity.com/tchb1/strprep-101.jpg i zawsze można tv oglądać ;) no i jeszcze popularna ściana http://www.deepglamour.net/.a/6a00e553bc52568834011570c1716e970b-320wi

mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam. powodzenia :)
Lienka
Posty: 182
Rejestracja: pn kwie 05, 2010 3:48 pm

Post autor: Lienka »

Arizona, plie chyba też otwiera biodra, nie?
Skoro szpagat turecki jest tak zależny od otwarcia i wykręcenia, to można zrobić poprawny, nie mając najlepszego wykręcenia?
I jeszcze co do tej żaby, na brzuchu. Nie jestem jeszcze na tyle rozciągnięta, żeby móc położyć na podłodze i biodra i stopy, więc jak lepiej robić, położyć biodra i dociskać stopy, czy odwrotnie, stopy na ziemi i dociskać biodrami?
arizona
Posty: 189
Rejestracja: czw mar 24, 2011 9:31 am

Post autor: arizona »

tak, plie też otwiera biodra. nie pomyślałam o tym a to taka oczywista oczywistość ;)

tak do końca nie jestem pewna która wersja żaby jest lepsza, więc skorzystam z tego, co robimy na zajęciach: jak robimy żabę w drugiej pozycji (jak dziewczyna na zdjęciu wcześniej) to wtedy wspieramy się na rękach, stopy leżą na ziemi a biodra staramy się docisnąć do ziemi. jak leżymy ze stopami złaczonymi, to wtedy biodra leżą na ziemi a stopy są lekko w powietrzu, wtedy można poprosić kogoś żeby docisnął Twoje stopy do ziemi.

ja akurat nie mam problemu z żabami, dla mnie to naturalna pozycja, w sumie nigdy nie musiałam się na nie rozciągać. ale jak sobie tak poleżę trochę to łatwiej mi robić ćwiczenia typu fondu czy developpe.
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

Post autor: Lorenzo »

Otwarcie bioder, wykręcenie czy rozwarcie (zwał jak zwał:-)) to nie jest jedynie kwestia rozciągnięcia. Zreszto rozciągnąć samą żabą, szpagatami itp. się nie da, ponieważ bierze w tym udział o wiele więcej mięśni niż nam się wydaje.
Są osoby, które mają sznurek, nawet ładnie wykręcony, całą żabę a nie są w stanie robić poprawnie plie, battement tendu itd., ponieważ nie mają do tego wyrobionych mięśni.

Trochę "rozejrzałam się" w temacie, ponieważ sama miałam (i nadal mam, ale już zdecydowanie mniej) problem z wykręceniem i otwarciem bioder.

Oprócz słynnych zabek, sznurków moja nauczycielka dała mi zestaw innych ćwiczeń, rownież na rozciąganie, ale innych partii mięśni (w życiu bym nie pomyślała, że mają one takie znaczenie w wykręceniu). Poza tym aby umieć to wykręcenie utrzymać w tańcu, trzeba wyrabiać mięśnie: ja po prostu robiłam dużo podstawowych ćwiczeń przy drążku (wolno, zazwyczaj na liczenie): plie, tysiące battement tendu.
Moja nauczycielka kazała mi też poprawić ruchomość stawów biodrowych przez ćwiczenia typu grand rond de jambe, grand battement do boku i inne tego typu ćwiczenia.
Teraz, jak już trochę poprawiło się moje wykręcenie nadal muszę ciągle o tym myśleć, w każdym ćwiczeniu, jak tańczę wariacje czy cokolwiek innego, ale nie jest to już takie trudne.
Jestem jednak przekonana, że samo rozciąganie niewiele pomoże.
arizona
Posty: 189
Rejestracja: czw mar 24, 2011 9:31 am

Post autor: arizona »

tak Lorenzo masz rację - wykręcenie to nie tylko kwestia rozciągnięcia. dużą rolę odgrywają tzw. rotatory i dobrym ćwiczeniem na to jest samo wykręcanie, np. kładziemy się na boczku i podnosząc nogę raz zakręcamy raz wykręcamy en dehors i en dedans przy czym nie rzucamy biodrem tylko tak jakbyśmy chcieli dosłownie wkręcić nogę w staw. druga partia mięśni to mieśnie wewnętrzne, które są bardzo ważne przy sciąganiu nóg wracając z plie, czy chociażby podnoszeniu nóg. ćwiczenie tych partii mięśni utzrymuje wykręcenie podczas pracy.

właśnie utrzymuje; moim zdaniem można poprawić wykręcenie tylko rozciągając się. a żeby utrzymać wykręconą pozycję w tańcu to trzeba pracować na mięśniami. więc jak ktoś potrzebuje tylko zrobić poprawny szpagat wydaje mi się, że nie musi robić jakiś specialnych ćwiczeń.
lokaty
Posty: 26
Rejestracja: sob lip 16, 2011 10:44 pm

Post autor: lokaty »

te rotatory to sa jakies miesnie, ktore maja bezposredni udzial w wykrecaniu, tak?
dziekuje wszystkim za informacje, za kilka lat napisze, czy mi sie udalo :razz:
ODPOWIEDZ