[quoteab="lokaty"]powinno sie nogi maksymalnie wykrecac juz w samych udach[/quoteab]
ta pozycja zaczyna się już w biodrach. wykręcenie zawsze zaczyna się od biodra, potem kolana, a na końcu stopy. jak ktoś ma "zamknięte" biodra to nie odkręci w ten sposób nóg, a co za tym idzie nie usiądzie w ładnym i poprawnym szpagacie.
teoretycznie można usiąść w szpagacie z zakręconymi nogami i tak często jest w karate czy innych takich sportach http://www.mmataekwondo.com/images/Richard%20Martello%205-04.jpg
ale taki szpagat w balecie jest niepoprawny.
Budowa bioder a szpagat
jedyne ćwiczenia na otwarcie bioder jakie przychodzą dmi do głowy to rond de jambe, żabka - zwykła, ale też np. na brzuchu http://members.fortunecity.com/tchb1/strprep-101.jpg i zawsze można tv oglądać
no i jeszcze popularna ściana http://www.deepglamour.net/.a/6a00e553bc52568834011570c1716e970b-320wi
mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam. powodzenia
mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam. powodzenia
Arizona, plie chyba też otwiera biodra, nie?
Skoro szpagat turecki jest tak zależny od otwarcia i wykręcenia, to można zrobić poprawny, nie mając najlepszego wykręcenia?
I jeszcze co do tej żaby, na brzuchu. Nie jestem jeszcze na tyle rozciągnięta, żeby móc położyć na podłodze i biodra i stopy, więc jak lepiej robić, położyć biodra i dociskać stopy, czy odwrotnie, stopy na ziemi i dociskać biodrami?
Skoro szpagat turecki jest tak zależny od otwarcia i wykręcenia, to można zrobić poprawny, nie mając najlepszego wykręcenia?
I jeszcze co do tej żaby, na brzuchu. Nie jestem jeszcze na tyle rozciągnięta, żeby móc położyć na podłodze i biodra i stopy, więc jak lepiej robić, położyć biodra i dociskać stopy, czy odwrotnie, stopy na ziemi i dociskać biodrami?
tak, plie też otwiera biodra. nie pomyślałam o tym a to taka oczywista oczywistość
tak do końca nie jestem pewna która wersja żaby jest lepsza, więc skorzystam z tego, co robimy na zajęciach: jak robimy żabę w drugiej pozycji (jak dziewczyna na zdjęciu wcześniej) to wtedy wspieramy się na rękach, stopy leżą na ziemi a biodra staramy się docisnąć do ziemi. jak leżymy ze stopami złaczonymi, to wtedy biodra leżą na ziemi a stopy są lekko w powietrzu, wtedy można poprosić kogoś żeby docisnął Twoje stopy do ziemi.
ja akurat nie mam problemu z żabami, dla mnie to naturalna pozycja, w sumie nigdy nie musiałam się na nie rozciągać. ale jak sobie tak poleżę trochę to łatwiej mi robić ćwiczenia typu fondu czy developpe.
tak do końca nie jestem pewna która wersja żaby jest lepsza, więc skorzystam z tego, co robimy na zajęciach: jak robimy żabę w drugiej pozycji (jak dziewczyna na zdjęciu wcześniej) to wtedy wspieramy się na rękach, stopy leżą na ziemi a biodra staramy się docisnąć do ziemi. jak leżymy ze stopami złaczonymi, to wtedy biodra leżą na ziemi a stopy są lekko w powietrzu, wtedy można poprosić kogoś żeby docisnął Twoje stopy do ziemi.
ja akurat nie mam problemu z żabami, dla mnie to naturalna pozycja, w sumie nigdy nie musiałam się na nie rozciągać. ale jak sobie tak poleżę trochę to łatwiej mi robić ćwiczenia typu fondu czy developpe.
Otwarcie bioder, wykręcenie czy rozwarcie (zwał jak zwał:-)) to nie jest jedynie kwestia rozciągnięcia. Zreszto rozciągnąć samą żabą, szpagatami itp. się nie da, ponieważ bierze w tym udział o wiele więcej mięśni niż nam się wydaje.
Są osoby, które mają sznurek, nawet ładnie wykręcony, całą żabę a nie są w stanie robić poprawnie plie, battement tendu itd., ponieważ nie mają do tego wyrobionych mięśni.
Trochę "rozejrzałam się" w temacie, ponieważ sama miałam (i nadal mam, ale już zdecydowanie mniej) problem z wykręceniem i otwarciem bioder.
Oprócz słynnych zabek, sznurków moja nauczycielka dała mi zestaw innych ćwiczeń, rownież na rozciąganie, ale innych partii mięśni (w życiu bym nie pomyślała, że mają one takie znaczenie w wykręceniu). Poza tym aby umieć to wykręcenie utrzymać w tańcu, trzeba wyrabiać mięśnie: ja po prostu robiłam dużo podstawowych ćwiczeń przy drążku (wolno, zazwyczaj na liczenie): plie, tysiące battement tendu.
Moja nauczycielka kazała mi też poprawić ruchomość stawów biodrowych przez ćwiczenia typu grand rond de jambe, grand battement do boku i inne tego typu ćwiczenia.
Teraz, jak już trochę poprawiło się moje wykręcenie nadal muszę ciągle o tym myśleć, w każdym ćwiczeniu, jak tańczę wariacje czy cokolwiek innego, ale nie jest to już takie trudne.
Jestem jednak przekonana, że samo rozciąganie niewiele pomoże.
Są osoby, które mają sznurek, nawet ładnie wykręcony, całą żabę a nie są w stanie robić poprawnie plie, battement tendu itd., ponieważ nie mają do tego wyrobionych mięśni.
Trochę "rozejrzałam się" w temacie, ponieważ sama miałam (i nadal mam, ale już zdecydowanie mniej) problem z wykręceniem i otwarciem bioder.
Oprócz słynnych zabek, sznurków moja nauczycielka dała mi zestaw innych ćwiczeń, rownież na rozciąganie, ale innych partii mięśni (w życiu bym nie pomyślała, że mają one takie znaczenie w wykręceniu). Poza tym aby umieć to wykręcenie utrzymać w tańcu, trzeba wyrabiać mięśnie: ja po prostu robiłam dużo podstawowych ćwiczeń przy drążku (wolno, zazwyczaj na liczenie): plie, tysiące battement tendu.
Moja nauczycielka kazała mi też poprawić ruchomość stawów biodrowych przez ćwiczenia typu grand rond de jambe, grand battement do boku i inne tego typu ćwiczenia.
Teraz, jak już trochę poprawiło się moje wykręcenie nadal muszę ciągle o tym myśleć, w każdym ćwiczeniu, jak tańczę wariacje czy cokolwiek innego, ale nie jest to już takie trudne.
Jestem jednak przekonana, że samo rozciąganie niewiele pomoże.
tak Lorenzo masz rację - wykręcenie to nie tylko kwestia rozciągnięcia. dużą rolę odgrywają tzw. rotatory i dobrym ćwiczeniem na to jest samo wykręcanie, np. kładziemy się na boczku i podnosząc nogę raz zakręcamy raz wykręcamy en dehors i en dedans przy czym nie rzucamy biodrem tylko tak jakbyśmy chcieli dosłownie wkręcić nogę w staw. druga partia mięśni to mieśnie wewnętrzne, które są bardzo ważne przy sciąganiu nóg wracając z plie, czy chociażby podnoszeniu nóg. ćwiczenie tych partii mięśni utzrymuje wykręcenie podczas pracy.
właśnie utrzymuje; moim zdaniem można poprawić wykręcenie tylko rozciągając się. a żeby utrzymać wykręconą pozycję w tańcu to trzeba pracować na mięśniami. więc jak ktoś potrzebuje tylko zrobić poprawny szpagat wydaje mi się, że nie musi robić jakiś specialnych ćwiczeń.
właśnie utrzymuje; moim zdaniem można poprawić wykręcenie tylko rozciągając się. a żeby utrzymać wykręconą pozycję w tańcu to trzeba pracować na mięśniami. więc jak ktoś potrzebuje tylko zrobić poprawny szpagat wydaje mi się, że nie musi robić jakiś specialnych ćwiczeń.