Kolejny sezon (2007/8)

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Chyba pasuje pod ten temat.
Otóż w Krakowie niedługo odbędzie się [URL=http://www.krakow.pl/kalendarium/?MODE=kalim&TYPE=show&IM_ID=5528]cóś takiego[/URL] wiecej informacji [URL=http://www.teatrkto.pl/festiwal/flyer/index.html]tutaj[/URL].
Ciekawe jak to wyjdzie i co to będzie :)

Torin
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

No jesli bierze w tym udzial Iwona Olszowska, to na pewno wyjdzie baaardzo dobrze.
Beata-wielbicielka baletu
Posty: 90
Rejestracja: sob mar 10, 2007 10:07 pm

Post autor: Beata-wielbicielka baletu »

Nareszcie będzie można zobaczyć coś nowego na scenie poznańskiej opery,bardzo się cieszę, że to będzie "Romeo i Julia"! "Coppelia" też jest warta uwagi, ale na ten balet będzie trzeba trochę poczekać, bo wydaje mi się, że premiera będzie podczas najbliższej Wiosny Baletowej.
Super!
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

będę może obrzydliwie zgryźliwa ale strasznie mnie kusi : oby tylko poznański Romeo i J był lepiej zatańczony od poznańskiej Próby ....
gladka7
Posty: 3
Rejestracja: pt wrz 21, 2007 11:14 am

Post autor: gladka7 »

Tydzień temu w wydrukowanym przez TW-ONprogramie do Esmeraldy nie bylo libretta. Dla mojej 6 letniej córki to duże utrudnienie ...dla mnie również ponieważ ona zasypuje mnie pytaniami typu " Ateraz to kto to jest"?
Dzisiaj wybieramy się na "Mewę" i na stronach TW-ON nie ma libretta i obawiam się że w programie znowu nie będzie. POMOCY!!!! Może ktoś coś mi poradzi. Gdzie szukać ??? Może ktoś je posiada???
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

Jeżeli chodzi o spektakle Ejfman to zawsze programy były dobrze opracowane i zawierały libretto, moze w ramach jakiś osczednosci coś się w tym roku zmieniło, albo przypadek z Esmeraldą był wyjątkowy

w przpadku Ejfmana są to autorskie opracowania tematu - literatury, także nigdzie indziej się tego nie znajdzie, pozostaje wiec miec nadzieje ze bedzie wszystko wyjasnione w programie
gladka7
Posty: 3
Rejestracja: pt wrz 21, 2007 11:14 am

Post autor: gladka7 »

Pozostaje więc nadzieja....
Biegne po dziecko do przedszkola i szykujemy się na "mewę"
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Napisz czy było czy nie - idę w Krakowie i też by było dobrze mieć :)

Torin
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

a ja się przyznam , że jeszcze nigdy w życiu nie kupiłam. W ten sposób nic mnie nie ogranicza w odbieraniu baletu całkowicie po mojemu. Jakieś abstrakcyjne założenia choreografa to już co innego ale też dopiero po obejrzeniu.
Oczywiście dziecko malutkie to zupełnie co innego :)
A jaka była ta Esmeralda? Bo myślimy o tej ze Lwowa?tak? Kiedyś o tym myślałam żeby zobaczyć ale zupełnie nie było szans...
PS Torin -masz 40 lat?? a ja myślałam ze dużo mniej
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Torinie

w Krakowie na pewno będa inne programy do Mewy niz w Warszawie bo teatr sam sobie je opracowuje na podstawie dostarczonych przez zespół gościnny materiałów. W Warszawie libretta w programie nie było, było tylko słowo od choreografa (to samo które jest na str. int. TW-ON) Wyjasnia tylko tyle ze zachował nazwiska bohaterów ale z czechowowskich pisarzy uczynił choreografów (starego - konserwatystę i młodego - nowatora) a z aktorek tancerki (primabalerine i młodą tancerkę marzącą o karierze). Właściwie więcej opisywac nie trzeba bo wszystkie zaleznosci miedzy nimi sa ardzo czytelnie pokazane w spektaklu - jak młody choreograf chce wprowadzac nowy styl, jak szuka inspiracji, jak szuka poparcia swych idei to u młodej tancerki, to u primabaleriny. Jak młoda tancerka zabiega o uwagę i miłosc mistrza bo on może otworzyć jej drogę do kariery i jak zwalczana przez primabalerine zmuszona jest odejsc z zespołu i zarabiac na życie w upadlajacy sposób. Jak stary choreograf cierpi z powodu wypalenia, braku prawdziwej miłosci, nieumiejetnosci odnalezienia dawnej radosci tworzenia. No i pesymistyczny finał...

PS. do gladki7 - Mewa to raczej tytuł (spektakl) bardzo nie dla 6letniego dziecka, bo nie dosć ze tematyka trudna, zwiazki nie tylko zawodowe pokazane, to jeszcze całosc smutna, ponura i bolesna -no ale rozumiem ze już obejrzałyście spektakl....
ODPOWIEDZ