A więc pozwolę sobie na krótkie podsumowanie.
Cytując Tanc...a: warsztaty się nie skończyły, tylko mamy roczną przerwę

Nie wiem, jak my ją wytrzymamy, skoro większość z nas stwierdziła dzisiaj na oficjalnym zakończeniu, że nie ma pojęcia, co będzie robić w poniedziałek o 13:30, bo już przywykłyśmy, że leżymy wtedy na podłodze i zaczynamy właśnie zajęcia z barre au sol.
Myślę, że wszystkie (bo w tym roku płeć piękna była górą, nawet wśród instruktorów, niestety

) bardzo dużo wyniosłyśmy z warsztatów, jeśli chodzi o taniec. Zajęcia były baaaaardzo intensywne - moim zdaniem intensywniejsze, niż w zeszłym roku, a do tego grupa była mocno zmotywowana, więc postępy były widoczne (tak przynajmniej orzekło dzisiaj szanowne grono pedagogiczne

)
Na pewno baaardzo dużo wyniosłyśmy też, jeśli chodzi o najważniejszą część wszelkich tego typu imprez, czyli integrację, nowe znajomości i różne śmieszne sytuacje do wspominania przez najbliższy rok, że wspomnę chociaż piosenkę Muppetów (pau pau, pauuu

) i motyw z "Na dobre i na złe", które weszły w skład muzyki na zajęciach z modernu
Korzystając z okazji, że ten post jest pisany pod wpływem świeżych wrażeń i na pewno więcej konkretnych informacji będzie w następnych postach, chciałabym przyznać kilka nagród:
- w kategorii [b86]Najpewniejsza kariera prima balleriny na światowych scenach: [/b86] Ania G. Zdecydowanie.
- w kategorii [b86] Element garderoby najbardziej na czasie [/b86]: Tanc..., za buty a 'la Tinky Winky

- w kategorii [b86] Najlepszy i najbardziej obrazowy opis ćwiczenia [/b86]: p. Anna Śmiganowska za tekst "arbuzy pod pachy"
No i honorowy tytuł [b86] Królowej achillesów [/b86] dla Madzi G.!!!
Piszcie, co Wam najbardziej utkwiło w pamięci i komu przyznalibyście jaki tytuł i za co?

[/b]