Czy czegoś żałujecie?

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

Niiieeee - ale na precastingu
trzeba było być chyba ewenementem aby przejśc dalej .... ;/
do piróga i w ogóle ....


No koszmar - wszystko ładnie pięknie tylko w TV
.... oni szukają osoby z której mogą zrobić gwiazde a nie tańcerza ...
taniec w tym porgramie to tylko dodatek ^^
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[b:75b18859e2]martusiaa4u[/b:75b18859e2], ale to, ze oni szukaja gwiazdy, a nie tancerza, to bylo chyba wiadome juz od poczatku? ;) w koncu taka idea programu w duzej, komercyjnej stacji telewizyjnej...
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

Olimpia - to chyba Ty tutaj tematy pomyliłaś heheheh xD

[color=olive:f29a657313][size=9:f29a657313]Olimpia jest lekko roztargniona i nie bardzo wie co właściwie widziała kiedy pisała tego posta..hmm...cóż :) W każdym razie wszystko wyczyściłam już. Ale i tak nie offtopować :)
O.[/size:f29a657313][/color:f29a657313]
Manon
Posty: 77
Rejestracja: wt maja 13, 2008 5:56 pm

Post autor: Manon »

Ja żałuję że uległam namowom rodziców i nie poszłam do OSB... :( :( :sad: :sad:
Giselle_
Posty: 21
Rejestracja: wt wrz 16, 2008 6:05 pm

Post autor: Giselle_ »

Żałuję, że chodzę tylko do Ogniska Baletowego, a nie do Szkoły Baletowej. Zresztą nawet bym nie mogła, bo nie ma u mnie w mieście...
A czasem mam chwilę, kiedy mam pretensje do rodziców, że w ogóle do Ogniska poszłam. Bo Ognisko sprawiło że pokochałam balet, ale swoich marzeń nie spełnię, bo przez to za dużo i tak nie osiągnę... : (
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Moim zdaniem... ten temat to taki trochę bez sensu.
Każdy czegoś żałuje w życiu, mniej lub bardziej.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

No i w tym miejscu może te żale wylać !!!
To zwykle trochę pomaga ;)

Torin
p.s.
no więc czego żałujesz Cheryl ?!?
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Najlepiej jakby człowiek miał cudowna moc nie żałowania niczego. Wtedy nie wpadałby w depresję a wszelkie niepowodzenia traktowalby jako konieczną naukę wcelu wyciągniecia wniosków na przyszłość. No ale co zrobic z niepowodzeniami przez nas niezawinionymi? Nie wiem, może modlić sie za winowajców lub zostać stoikiem? :(
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

[quote:2750aefea5="Torin"]no więc czego żałujesz Cheryl ?!?[/quote:2750aefea5]
wielu, wielu rzeczy.
fijoletowa
Posty: 196
Rejestracja: sob kwie 19, 2008 3:33 pm

Post autor: fijoletowa »

no, chyba się tu nie będziemy wzajemnie przymuszać, żeby pisać czego żałujemy, to jednak chyba za bardzo publiczne miejsce, na sprawy zbyt prywatne. jasne, możemy sobie pisać, że żałujemy że nie poszłyśmy do szkoły baletowej (co i ja moge napisać), czy że nie potrafimy się trzymać diety, ale może nie sięgajmy głębiej.
ODPOWIEDZ