Strona 7 z 18

: pt sty 20, 2006 12:25 pm
autor: Monia
Pomimo, że na lekcjach nie robimy ja sobie czasami probuje cos w domu zakrecic....ale niestety nie wychodzi mi to za bardzo :?

: sob sty 21, 2006 6:40 pm
autor: Justi
Ja jak ćwiczę fouette to nie umiem do końca odkręcić kolana do boku :(

: ndz cze 25, 2006 6:47 pm
autor: Czajori
A ja mam pytanie dotyczące obrotów, ale takie trochę z innej beczki.
Mianowicie: jak u Was patrzy się na to, w która stronę kręcicie? Czy na lekcjach robicie obroty tylko w prawo, czy ucząc się nowego obrotu próbujecie na obie strony? Na którą stronę wychodzi Wam lepiej (a może nie robi Wam to różnicy :wink:)?
Pytam jako mańkut baletowy: o ile piruety mogę kręcić i w lewo, i w prawo, to chaines i piques właściwie tylko w lewo! Kiedyś tłumaczono mi to właśnie moją leworęcznością, ale wydaje mi się to trochę nagięte (nie sądzę, zeby solistom w Bolshoi czy w Opera de Paris ustawiano choreografię i pozwalano kręcić akurat tak, żeby im było wygodniej!)
Moja obecna Nauczycielka na szczęście ma dość cierpliwości, żeby "przeszkolić" mnie w miarę potrzeby, aby kręcić na prawo (poza tym obijam się o meble w domu, próbując dokonać powyższego :P). W łyżwiarstwie figurowym zawodnicy kręcący w lewo po prostu skaczą w lewo i nie ma to żadnego znaczenia. A jak patrzy się na kręcących w lewo w baletówce?

: ndz cze 25, 2006 9:07 pm
autor: Joanna
Z kolei moja lewa strona jest zecydowanie ta slabsza... Dotyczy to zreszta nie tylko obrotow, ale i skokow, czy w ogole jakiejs kombinacji, ktora zawsze lepiej wychodzi w prawo :)

Moja nauczycielka zawsze powtarzala, ze ta slabsza strone trzeba nawet bardziej i czesciej cwiczyc.

Wiadomo, krecic (zreszta nie tylko krecic) powinno sie umiec w obie strony, i jak komus to gorzej wychodzi, to musi po prostu wiecej cwiczyc :)

: ndz cze 25, 2006 9:27 pm
autor: Bajaderka
no tak, ale zauważ Joanno, że większośc baletów jest robionych pod tancerki, które kręcą na prawo, tzn. większość piruetów, pique, chaines itp. w baletach jest kręcone w prawo. Poprostu większości lepiej i łatwiej się kręci w prawo niz lewo. A to dlatego, że zaaczynamy ćwiczenie od prawej nogi. I tak samo prawą mamy bardziej wykręconą (przynajmniej większośc przypadków) i lepiej nam się nią pracuje. Nie raz nie ma czasu na powtarzanie ćwiczenia na nogę lewą i też dlatego tak jest.

: pn cze 26, 2006 9:56 am
autor: raisa
U mnie też lewa strona jest słabsza. I to widać. Boję się że później będą kłopoty. Wiem że większość priuetów jest kręcona w prawą strone ale to pewne że kedyś trzeba będzie jeszcze w lewą kręcić. I też będę ćwiczyć teraz te piruety...

: pn cze 26, 2006 6:12 pm
autor: małgo...
no to ja mam zupelnie odwrotnie ja krece na lewo a na prawa mi nie wychodzi tak jak powinno

: wt cze 27, 2006 11:00 am
autor: Gość
ja kręce znacznie lepiej w prawo...w lewo w ogóle nie mam pionu...
w szkole na lekcjach zawsze ćwiczymy w obie strony, ale jeżeli juz pokazuje my się z tym komuś (egzamin, koncert itp.) to zwykle choreografia układana jest tak, żeby każdemu było pod nogę (po co pokazywać jak ktos przewraca sie np. przy 1 fouette w prawo, skoro może zrobic dobrze 32 w lewo)...
swego czasu zwracałam uwage jak ten szczegół wygląda w teatrzach - wbrew pozorom bardzo często przekłada się oryginalną choreografię na drugą nogę..kiedyś obserwowałam jak pewna tancerka w choreografii, gdzie były na przemiennie: podejście do piruetu na prawą nogę i piruet w prawo, a potem to samo na lewo, robiła podejścia na obie nogi, ale wszystkie piruety wyłącznie na prawą...
gorzej jest kiedy układ wykonuje grupa, ale zwykle jeżeli ten sam układ wykonuje kilka podgrup, to też dla części przekłada się choreografię na 2 nogę...
dla widza taka róznica jest prawie niezauważalna, za to tancerze robią obrót w tę stronę, w którą im lepiej wychodzi...

: wt cze 27, 2006 11:57 am
autor: Tranquility
ja, chyba jak większość osób, które się wypowiadały, lepiej kręcę w prawo... jestem praworęczny i chyba dlatego... po prostu jest mi łatwiej... zazwyczaj w choreografii też wolę kręcić w prawo, gdyż z lewą stroną nie czuję się tak pewnie...

: wt cze 27, 2006 12:00 pm
autor: raisa
Ja też jestem prawo ręczna. Ale na szczęście w naszych układach jeszcze nie było piruetów ale we własnych to raczej w prawo a czasem jak mi dobrze wyjdzie to też w lewo.