Strona 7 z 10
: pt lis 25, 2005 9:26 am
autor: Justyna Ch-ipcio
Cóż, jeśli oklaski według autorki tej recenzji były mierne to chyba tej pani jednak nie było na premierze, bo nie wiem jak sobie inaczej wytłumaczyć ten paradoks!
Co do innych ocen - bardzo ostrych i subiektywnych - każdy ma prawo do własnego zdania lecz trochę obiektywizmu też by sięprzydało.
Akurat muzyka Chaczaturiana była poprowadzona bardzo pięknie i dośc lirycznie. Ale to jeszcze trzeba umieć słyszeć, jak sądzę.
A oto cos dla wielbicieli pani Fiedler:
http://img167.imageshack.us/img167/2249/rotbart83jz.jpg
: pt gru 02, 2005 10:47 am
autor: Kasia G
Dziś (2 grudnia 2005) recenzja w Rzeczpospolitej z trzeciego spektaklu "Spartakusa":
Niemrawy bunt niewolników
http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/19136.html
: ndz gru 04, 2005 7:50 pm
autor: Justyna Ch-ipcio
A czy pan Marczyński był na premierze? Bo zdaje się ze nie był i dziowi mnie trochę że nie widząc kreacji Sławomira Woźniaka i Maksa Wojtiula feruje tak zdecydowane osądy!!!
:evil:
***
A czy ktoś widział kreację Kozłowa i może napisać od siebie co o nim sądzi? Bo recenzje recenzjami ale ja jakoś bardziej forumowiczom wierzę
: ndz gru 04, 2005 11:07 pm
autor: Kasia G
Widziałam recenzowany spektakl. Kozłow to tancerz obdarzony wspaniałymi warunkami, aparycją - cud-mód ;) Tylko że: nie grał Spartakusa tylko jakiegos księcia, nogi miał miejscami miękkie i nieco sie chwiał, piruety raczej nieszczególe, podobnie jak skoki (przycięzkawe, bez ballon). Dobry technicznie, dobrze tez opanował choreografię, swietny - podkresla - swietny partner: wszystkie duety z Krysztoforską i Fiedler były na medal. Ale jako SPARTAKUS nie przekonywał zupełnie - za miekki gest, brak wewnetrznej siły.
Przyznam za to chetnie ze całkiem dobrze wypadł Siergiej Basałajew jako Krassus - to był jego drugi wystep w tej roli i naprawde mógł się podobac, zwłaszcza od strony wyrazowej, bo z jetes czy partnerowaniem nigdy u niego już dobrze nie będzie. Ale postać stworzył... hmmm..... barwną ;)
: pn gru 05, 2005 12:36 am
autor: Nefretete
ale dlaczego M. Wojtiul nie tańczy Krassusa?
: pn gru 05, 2005 8:56 am
autor: Kasia G
[quote:d9bec8787f="Nefretete"]ale dlaczego M. Wojtiul nie tańczy Krassusa?[/quote:d9bec8787f]
dlatego że "druga obsada" jest "większa" (i to dosłownie - gabarytami). Maks choc wspaniałym tancerzem jest raczej nie powinien partnerować Dominice Krysztoforskiej (Frygia II), która na pointach byłaby chyba o głowe wyższa od "rzymskiego wodza" :lol: No i starcie z takim Spartakusem jak Kozłow (chyba z 1.90) mogłoby wypaść niezamierzenie smiesznie.
Za to w najbolższych miesiacach (styczeń, luty) Maksim zatańczy partię Solora w Bajaderze i Zygfryda w Jeziorze z gościnna solistką w partii Odetty/Odylii. Niech przybywa kto moze! :P
: pn gru 05, 2005 9:43 am
autor: Nefretete
[quote:2dbc849475="Kasia G"]
dlatego że "druga obsada" jest "większa" (i to dosłownie - gabarytami). Maks choc wspaniałym tancerzem jest raczej nie powinien partnerować Dominice Krysztoforskiej (Frygia II), która na pointach byłaby chyba o głowe wyższa od "rzymskiego wodza" :lol: No i starcie z takim Spartakusem jak Kozłow (chyba z 1.90) mogłoby wypaść niezamierzenie smiesznie.
[/quote:2dbc849475]
W takim razie szkoda, że nie ma w "Spartakusie" roli, która nie wymagałaby duzych gabarytów :)
: pn gru 05, 2005 2:01 pm
autor: Kasia G
Ależ jest! Chodzi tylko o to, żeby nie odstawać za bardzo od reszty. Kiedy Spartakusa robi S. Woźniak a Frygię I. Milewska to Maksim jest cud-Krassusem.
***
O to chodziło w mojej przydługiej wypowiedzi ;) Maks-cud Krass - oto hasło dnia :P
a o to, na potwierdzenie obsada na 27 stycznia:
Sławomir Woźniak (Spartakus), Izabela Milewska (Frygia), Maksim Wojtiul (Krassus), Karolina Jupowicz (Egina)(debiut), Wojciech Ślęzak (Harmodius), Walerij Mazepczyk (Batiatus), Andrzej Marek Stasiewicz (Niewolnik grecki)
: wt gru 06, 2005 6:13 pm
autor: Kasia W
Ach, ten niewolnik grecki...
(oczywiście w wykonaniu Andrzeja Marka Stasiewicza)
Jest niesamowity!
: śr gru 07, 2005 8:42 am
autor: Justyna Ch-ipcio
A jest, jest niesamowity! AMS nie zawodzi, stwierdzenie czego jest już banałem ale nawet zaskakuje! :D
No i czekamy na Karolinkę Jupowicz!!