Pierwszy dzień w pointach

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

po rozgrzaniu przy drązku pierwszym ćwiczeniem jakie robiłyśmy to tzw. bocian. PO przekątnej po prostu chodzenie z wyżej podnoszeniem nogi 3 kroki i zejście. Wejście na początek na dwie nogi a póxniej na jedną od razu
odette
Posty: 332
Rejestracja: ndz sty 27, 2008 2:58 pm

Post autor: odette »

o boze jak piszecie o swoim pierwszym dniu na pointach to az mnie jakis skurcz lapie w zoladku... ale musze poczekac jeszcze przynajmniej do wakacji. jak na razie znowu musze kupic nowe baletki :roll:
magda170c
Posty: 50
Rejestracja: czw sty 25, 2007 4:41 pm

Post autor: magda170c »

ja pamiętam, że pierwsze pointy kupiła mi mama jak miałam 8 lat i próbowałam się uczyć jak mam na nich stać od dziewczyn z pierwszej i drugiej klasy baletowej. Jak zaczęliśmy ćwiczyć na pointach w klasie miałam już 11 lat. To Cwiczenie samej na pointach nawet dużo mi pomogło. O wiele lepiej sobie radziłam z pierwszmi ćwiczeniami niz dziewczyny co nigdy nie miały point na nogach. Z pierwszych ćwiczeń na pointach pamiętam, że robiłyśmy na środku różne "padeburki" i wchodziliśmy na releve w różnych pozycjach.
Zocha
Posty: 82
Rejestracja: ndz paź 24, 2010 6:06 pm

Post autor: Zocha »

odswieze temat :p z tego co czytam na tym forum, a pobieram z niego informacje nalogowo, to niektore dziwczyny kupily pointy wczesniej i w odmu sobie cwiczyly. myslicie, ze tez tak moge zrobic? dodam, ze mam silne achillesy, gsyz uprawialam akrobatyke :) jednak nie mam idealnego wykrecenia, czy to ma jakis wplyw na to czy moge wejsc na pointy? jakby co to chodze na balet, 2 razy w tygodniu, tylko straasznie nie moge sie doczekac! :razz:
ODPOWIEDZ