Boris Ejfman (Rosyjski Hamlet i inne jego balety)
Wracając do zachwytów Justyny: oto i Aleksiej Turko jako Wroński w Annie Kareninie (II obsada) z Wierą Arbuzową. Szzczerze przyznam że podobali mi się dużo bardziej niż Abaszowa i Smiekałow, między którymi jak na mój gust nie było czuć namietnosci. No i Turko - taki "oficerski", to jest to!
[URL=http://img181.imageshack.us/my.php?image=karenina91zs.png][img:febbf6ba28]http://img181.imageshack.us/img181/7382/karenina91zs.th.png[/img:febbf6ba28][/URL]
[URL=http://img181.imageshack.us/my.php?image=karenina91zs.png][img:febbf6ba28]http://img181.imageshack.us/img181/7382/karenina91zs.th.png[/img:febbf6ba28][/URL]
a ja widziałam... tam gdzie nie ma już "straży" - na drugim balkonie :) oczywiście bez flesza... i tylko wtedy, gdy nadgorliwie życzliwi sąsiedzi nie poinformują cię o zakazie :D na parterze to rzeczywiście nie spotkałam się z robieniem zdjęc... co nie oznacza że to niemożliwe jak ktoś się uprze :twisted:
"Czerwona Giselle" jest moim ulubionym baletem Ejfmana. Ten spektakl jest przepełniony takimi emocjami, że siedzi się z zapartym tchem (szczególnie w pierwszym rzędzie!) Och, co to był za wieczór!
Ale Jelena Kuzmina byłaby moim skromnym zdaniem lepsza roli Spieciwcewej niż Arbuzowa, gdyż ona nie gra, ona żyje uczuciami swoich bohaterek. I za to ją kocham! Jest chyba najbardziej ejfmanowska ze wszystkich solistek...
Ale Jelena Kuzmina byłaby moim skromnym zdaniem lepsza roli Spieciwcewej niż Arbuzowa, gdyż ona nie gra, ona żyje uczuciami swoich bohaterek. I za to ją kocham! Jest chyba najbardziej ejfmanowska ze wszystkich solistek...
-
Justyna Ch-ipcio
- Posty: 612
- Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm