Strona 7 z 9
: pt mar 04, 2011 1:20 pm
autor: nathaliye
[quote:8b8eb6126f="Sagittaire"]ja mam nadzieje rozpczac te studia za dwa lata (czyli przy następnym naborze)[/quote:8b8eb6126f]
no to się spotkamy :)
: pt mar 04, 2011 2:12 pm
autor: Sofcik
No masz! Dziewczyny - zaraz się okaże, że ja też do Was dołączę, chyba, że okażę się chętna zapłacić sama za otwarcie rocznika 2011/2012.
Żartuję - mam nadzieję, że ktoś się jednak zdecyduje rozpocząć studia w tym roku...proszę? :lol:
: pt mar 04, 2011 8:58 pm
autor: blancari
Heh - ja się zastanawiam nad tymi studiami. Ale to zależy.
Na co dzień jestem czynnym instruktorem i mam tez już swój wiek, więc wycięcie 2 weekendów w miesiącu przez dwa lata to dla mnie samobójstwo zawodowe i zniknięcie z branży.
Niemniej jednak - spora część przedmiotów pokrywa się z tym co miałam na studiach i to w wymiarze dużo szerszym. Dodatkowo - czytam, że na zajęciach praktycznych robi się same podstawy klasyki, które również zgłębiam na miejscu.
Napisałam do nich z pytaniem o możliwość uznania tych przedmiotów i nie ukrywam, że od tego zależy mój ewentualny akces.
Ciekawe co odpiszą
: wt mar 08, 2011 1:46 pm
autor: Sofcik
Blancari, dostałaś już może odpowiedź? Bardzo jestem ciekawa co Ci odpiszą/odpisali.
A co wcześniej studiowałaś jeśli wolno zapytać?
Pozdrawiam
: wt mar 08, 2011 10:02 pm
autor: blancari
Dostałam odpowiedź, niestety nic zobowiązującego.
Wychodzi, że regulamin nie obejmuje takich sytuacji, więc ewentualne zaliczenie na podstawie ocen z innej uczelni będzie po prostu zależało od decyzji poszczególnych wykładowców.
Kończyłam kulturoznawstwo na UAM w Poznaniu, więc takie przedmioty jak filozofia, socjologia kultury, estetyka, historia teatru czy historia sztuki miałam bardzo rozbudowane. I szczerze mówiąc niespecjalnie chce mi się to zaliczać po raz drugi...
Zwłaszcza, że jak napisałam - nie mam już czasu na to. Wolałabym skupić się wyłącznie na tym, czego jeszcze się nie uczyłam. :(
: śr mar 09, 2011 12:15 pm
autor: Sofcik
Takiej odpowiedzi się spodziewałam - zazwyczaj zależy to od wykładowców danego przedmiotu.
Wydaje mi się, że takowi nie powinni tutaj robić problemów w sytuacji, gdy nie ma odgórnych przeszkód, a w tym wypadku nie ma - dostałaś od uczelni zielone światło. :)
Może niech się wypowiedzą osoby, które tu piszą i skończyły już te studia i znają wykładające tam osoby - jakie są realne szanse na tego rodzaju zaliczanie przedmiotów?
Fajne studia kończyłaś - szczerze zazdroszczę. :)
Jaka jest Twoja decyzja w związku taką odpowiedzą szkoły?
Zdecyduj się, zdecyduj, zdecyduj... :lol: -> Ach, desperacja...;)
: śr mar 09, 2011 12:47 pm
autor: Joanna Bednarczyk
[quote:5214f99ac0="blancari"]Dostałam odpowiedź, niestety nic zobowiązującego.
Wychodzi, że regulamin nie obejmuje takich sytuacji, więc ewentualne zaliczenie na podstawie ocen z innej uczelni będzie po prostu zależało od decyzji poszczególnych wykładowców.
Kończyłam kulturoznawstwo na UAM w Poznaniu, więc takie przedmioty jak filozofia, socjologia kultury, estetyka, historia teatru czy historia sztuki miałam bardzo rozbudowane. I szczerze mówiąc niespecjalnie chce mi się to zaliczać po raz drugi...
Zwłaszcza, że jak napisałam - nie mam już czasu na to. Wolałabym skupić się wyłącznie na tym, czego jeszcze się nie uczyłam. :([/quote:5214f99ac0]
Ja też skończyłam kulturoznawstwo tyle że na UŁ i zaliczałam te przedmioty chociaż tez miałam je na studiach - przede wszystkim nie sa to jakieś rozbudowane egzaminy poza tym np. estetyka z Prof Dankowska jest bardzo ciekawa i koncentruje sie na zagadnieniach z filozofii i estetyki muzyki a tego raczej nie ma w regularnych programach uniwersyteckich. Co do historii sztuki i socjologii kultury widze ze są zmiany wykładowców. ale za moich czasów wykłady z historii sztuki były absolutnie wspaniałe a socjologia kultury była pod kątem tańca wiec to nie jest takie dosłowne dublowanie zagadnień.
: śr mar 09, 2011 12:53 pm
autor: Sofcik
Joanno po Twojej odpowiedzi jeszcze bardziej (chociaż nie wiedziałam, że bardziej można) chciałabym, żeby był już październik i żeby 6-ta edycja została uruchomiona. Twój entuzjazm dotyczący tych studiów jest bardzo zaraźliwy. :)
A którą edycję Ty kończyłaś? Dużo Was było?
: śr mar 09, 2011 1:28 pm
autor: Joanna Bednarczyk
aż tak entuzjastyczne zabrzmiało ? :wink:
ale było kilka rozczarowań np estetyka tańca - dużo sie po tym przedmiocie spodziewałam, a było dość specyficznie, powidzmy "konflikt paradygamtów naukowych i osobowościowych" :wink: , ale teraz przedmiot prawadzi dr. Malska i jezeli jej zajęcia sa tak ciekawe jak jej ksiazka Filozofia Baletu to pozostaje zazdrościć obecnym studentom.
moja edycja 2005-2007 - mało liczna 8 osób.
: śr mar 09, 2011 3:54 pm
autor: Sagittaire
mniejsza o ilość; za to jaka jakość ... (biorąc pod uwagę kto wtedy studiował, to myślę, ze na drugi taki rocznik ciężko by liczyć)