Strona 60 z 112

: wt paź 31, 2006 3:51 pm
autor: raisa
może wyglądałoby to nie zbyt estetycznie ale...
zobaczymy w ogóle czy to się przyjmie

: wt paź 31, 2006 3:58 pm
autor: Gioia
Gonia, ja byłam na tym filmie (Spadaj!) w sobotę w dużym Warszawskim multipleksie i na seansie było 5 osób łącznie ze mną i moim chłopakiem a sala była gigantyczna.
Tak więc może to jest przyczyna? Film chyba nie był mocno reklamowany, nikt z moich znajomych o nim nie słyszał i jak widać nie cieszy się dużym zainteresowaniem. Są kina, które stawiają tylko na "pewniaki" przynoszące zysk, a ten film chyba do takich nie należy. :?

: wt paź 31, 2006 6:06 pm
autor: raisa
A o czym dokładnie jest ten film? I czy jest na ekranach w Poznaniu?

: wt paź 31, 2006 6:06 pm
autor: Marysia W
No i jakie wrażenia?
Ja uważam, że faceci w GA to bezsens. Jeśli już, to właśnie akrobatyka czy GS, ale to OSTATECZNIE. :roll: Po prostu to nieestetyczne, brak dobrego smaku i wyczucia. :?
[size=7:4b8d97dd61]tutaj rzeczywiście nasuwała by się jedna myśl...[/size:4b8d97dd61]

: wt paź 31, 2006 6:12 pm
autor: just_me
Właśnie przez przypadek natknęłam się na artykuł o tym filmie... I generalnie opowiada on o bardzo utalentowanej dziewczynie, która się właśnie gimnastyką zajmuje, do czasu rozwodu jej rodziców zdaje się, kiedy postanawia rzucić sport. Po pewnym czasie trafia jednak do szkoły, gdzie spotyka trenera, który chce ją na nowo nauczyć miłości do jej dawnej pasji...
Mam nadzieję, że faktycznie o to chodzi w tym filmie. Powiem więcej, jak juz obejrzę :)

: wt paź 31, 2006 9:05 pm
autor: Joanna
Recenzja - negatywna - nt. tego filmu: [url]http://www.europaeuropa.pl/rc/rc_0610266.php[/url]

_____

Marysiu - dlaczego 'ostatecznie'? GS w wykonaniu męskim jest moim zdaniem całkiem całkiem, widziałaś jaką budowę mają np. ci, co ćwiczą na drążkach czy obręczach? ;)

: wt paź 31, 2006 9:49 pm
autor: aankaa_baletnica=)
W Krakowie wyświetlają ten film w plazie. Muszę sie wybrac :D

: wt paź 31, 2006 10:21 pm
autor: Gioia
Przeczytałam recenzję zamieszczoną przez Joannę. Nic dodać, nic ująć. :?

: śr lis 01, 2006 9:38 am
autor: Aga
Widziałam ten film wczoraj i bardzo mi się podobał jest o zbuntowanej, bardzo pewnej siebie dziewczynie(gimnastyczce), która z powodu problemu z prawem trafiła do szkoły gimnastyki artystycznej (wcześniej ćwiczyła, tylko zostawiła to gdy dowiedziała się o rozwodzie rodziców- nie podeszła do ostatniej konkutrencji na zawodach). Oczywiście film kończy się happy end'em. Polecam.

: śr lis 01, 2006 12:22 pm
autor: Nena
[quote:aeaaa335c8="Aga"]gimnastyki artystycznej[/quote:aeaaa335c8]
A nie sportowej przypadkiem?
Nie widziałam na zwiastunie, żeby ćwiczyła z przyborami...