Strona 60 z 99

: pn kwie 21, 2008 1:43 pm
autor: nathaliye
mozesz sciagnac ze strony ktora podala Princ, bo ciezko ja dostac w wersji ksiazkowej

: pn kwie 21, 2008 1:52 pm
autor: kosssela
Powiem wiecej ona jest prawie nei do dostania..
Na allegro jak ostatnio byla poszla chyba za ponad 200 zł ;)

: pn kwie 21, 2008 1:54 pm
autor: abeille
o matko. to chyba faktycznie ja sobie odpuszcze...

: pn kwie 21, 2008 2:07 pm
autor: nathaliye
a nie chcesz jej miec w komputerze?

: pn kwie 21, 2008 4:51 pm
autor: abeille
jak nie mam wyjscia to chce, ale przyznam szczerze ze wole takie zwykle ksiazki, wiec jak ktos ma niepotrzebna to wiecie gdzie mnie szukac

: pn kwie 21, 2008 7:37 pm
autor: nathaliye
ja masz sile i cierpliwosc to mozesz poszukac po antykwariatach ale to troche szukanie igly w stogu siana :D

: wt kwie 22, 2008 1:10 pm
autor: groteska
Ja swoja "Waganowa" kupilam na allegro za 29,90 + koszt wysylki :P Tak wiec nie trzeba z gory zakladac, ze ponizej 200 czy nawet 100 zl nie da sie jej kupic. Widzialam juz naprawde rozne ceny.

: pn kwie 28, 2008 1:43 pm
autor: nathaliye
dostalam na koniec roku P. Coehlo "demon i panna Prym" juz po pierwszej stronie mi sie spodobala :D

: pn kwie 28, 2008 6:48 pm
autor: Minarei
Ajajaj, nie wiem czy tu juz byla mowa o "Dzieciach Hurina" Tolkiena ? Co o niej sądzicie ? Bo ja raczej tej ksiazki nie polecam- w porownaniu do "Wladcy Pierscieni" zupelnie sie w niej "nie zatracilam" . A akcja wydaje sie taka, hmm... wyrwana z kontekstu...? Tak jakby Tolkien zapomnial napisac początku. A moze po prostu nie moge oderwac sie od druzyny pierscienia ? :P

Ostatnio w gazecie wyborczej byla darmowa ksiazka "Kot, ktory czytal wspak"-jak to pisza, "Najwiekszy hit od czasow Agaty Christie". O ile sie nie myle, to cala serie "Kot, ktory..." mozna kupic w kazdym kiosku ;) Zaczelam ją czytac i na razie wydaje sie byc fajna. Tylko morderstwa brak :P

To byla taka informacja dla zainteresowanych :-)

: pn kwie 28, 2008 7:35 pm
autor: Blanche
[quotebe="Minarei"]Ajajaj, nie wiem czy tu juz byla mowa o "Dzieciach Hurina" Tolkiena ? Co o niej sądzicie ? Bo ja raczej tej ksiazki nie polecam- w porownaniu do "Wladcy Pierscieni" zupelnie sie w niej "nie zatracilam" . A akcja wydaje sie taka, hmm... wyrwana z kontekstu...? Tak jakby Tolkien zapomnial napisac początku.[/quotebe]
A czytałaś Silmarillion? Ja tak i wtedy wyrwane z kontekstu nie jest ;). Mi się czytało bardzo dobrze, choć myślałam, że będzie to trochę bliższe "Władcy" pod względem narracji, "Dzieci Hurina" są jakby pisane z dużego dystansu czasowego, często długi okres czasu opisany jest kilkoma zdaniami, a liczyłam na coś z żywą, wartką akcją, jak "Władca". Ale mimo wszystko - mi się książka podobała, choć fakt, że nie poleciłabym każdemu.