Poodpisywałem wszystkim co się do mnie zwrócili - ale już mówię ogólnie.
Albo jakiś ludź albo robal próbuje przejąć aktywne konta.
Na razie sprawdza co to !
Na wszelki wypadek radzę zmienić hasełka na truuuudniejsze
Jak już coś będę wiedział dam wam znać ....
Czajori - zmieniam stan cywilny 7 maja
Torinie, tak własnie myślałam, ze komus albo czemus się nudzi i atakuje czynne konta ale nc więcej na razie poradzić nie mozemy naszym forumowiczom....
ZWRACAM SIE Z PROSBA O NAŁOZENIE NA EWĘ J. OSTRZEŻENIA, CZYLI DANIE JEJ TAKIEJ ZÓŁTEJ KARTKI za odnoszenia personalne i wyładowywanie flustracji na forum, a własciewie na mnie. Od roku, kiedy publicznie ją skrytykowałam za znęcanie sie nad Neufrą, która od tego czasu nie pojawia się zresztą na forum- Ewa j nie daje mi spokoju. doszło do tego, ze boje sie pisac w temacie, w ktorym sie odezwala, bo zawsze mnie obraza publicznie. dzis napisalam cos to i wiedzialam, ze mi nie odpusci, wiec napisalam od razu, zeby sobie darowala, a ona mi na to odpowiedzialam ze to co pisze to cos takiego, ze ciezko sie ustosunkowywac do czegos, czego nie ma. To ponizej mojej godnosci znosic flustracje zakompleksionego dziecka i wiecznie pozwalac w siebie wbijac szpilki. Traktowalam to jako glupote i wiele razy wyciagalam do niej rekę np w wigile tego roku ale to taki typ, ze jak raz jej zaszlam za skore to bedzie tym zyla cale zycie. A z pracy mojej wiem, ze jedyny niestety sposob na takie osoby to to, zeby podzialac na nie siła.
Sagi, mialam nieprzyjemnośc poznac Ewę na żywo i jest jeszcze straszniejsza niż przez Internet ale prześledziłam temat o marince i nie widze niczego za co mielibysmy ją "odznaczyć" żółtą karką.. Gdzie się na Tobie wyzywa bo nie widze. Moze jestes przewrazliwiona - to ze skomentowała Twoje zdanie o niewysnuwaniu wniosków ze zdania.. itd to nie było nic złosliwego - na szczescie. Ale mzoę ja to inaczej - z dystansem odbieram. ja z nią wogóle nie dyskutuje - dla spokoju ))
No dobra, nie ukrywam - Maniuss/Ballet Dancer/ Bisiuka działa mi na nerwy i to mój osobisty problem. Ale posiadanie kilku kont jest przecież odgórnie uznawane za sprawę do rozpatrzenia. Bisiuka to jak się okazuje faktycznie Maniuss. Wrzuciła ogłoszenie o pointach, które nadają się jedynie do, cytuję, [id3]"tańca w błocie"[/id3] a wcześniej jako Ballet Dancer tez je ogłaszała, tylko stan trochę inny podała. A ponieważ jest to dziecko inteligentne inaczej, wpisała numer swojego gg, które należy do.. no tak, nie inaczej - do Maniuss, więc nawet nie trzeba sprawdzać jej IP.
Mam ochotę wysłać jej ostrzeżenie - co myślicie o tym?
Pisze dużo na moich tablicach i ciągle muszę zaciskać zęby na bzdury, które wypisuje a nawet po prostu kasować jej posty. Co jakiś czas trzeba zareagować na zdumione reakcje, zwłaszcza osób nowych, które nieświadomie nabierają się na historie tej dziewczyny, a starsi forumowicze z kolei, nie odpuszczają sobie okazji do złośliwości i wcale się nie dziwę.
Ponieważ, prawdopodobnie, wszystko co pisze jest wyssane z palca, więc to nawet nie jest nabijanie postów, to już nowa kategoria istnienia na forum :/
Jest też nowa postać - Estelle - na 90% to jest Maniuss
zalogowałam się na forumowe konto, żeby zobaczyć czy faktycznie te 3 (a w zasadzie 4) trole to jeden i ten sam. żadnych elementów wspólnych nie znalazłam (do IP nie wiem jak dotrzeć, więc tego nie sprawdzałam). moim zdaniem to jedna osoba (która ewidentnie ma jakiś problem), ale nie widzę sposobu na skuteczne zablokowanie - jak usuniemy jedno konto, to założy kolejne i dopiero po jakimś czasie zorientujemy się, że mamy powtórkę z rozrywki. Chociaż kiedyś udało się jakiegoś frustrata skutecznie zniechęcić do udzielania się na forum poprzez systematyczne usuwanie kolejnych kont i kasowanie postów - może to jest metoda...
a i Nuna zgłosiła (06.02.11), że na jej konto były próby logowania
Bisiuka napisała do mnie dziś i powiedziała, że Maniuss i Ballet Dancer to jej siostry i piszą z tego samego laptopa, więc sprawa IP wyjaśniona - ten sam (ale w istnienie tych sióstr nie wierzę). Bisiukę (i estelle) mam na oku, a ponieważ inne osoby też już jej dokuczają, więc może się zniechęci sama