Łąbędzie oczko wodne - nasz spektakl :)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Widzowie - i to tak zaangażowni sa zaproszeni szczególnie.
Nasz tajny barek mieści się w przyziemi.
Schodami na dól w prawo korytarzem 50 metrów i już.
Trochę ciemno bo pogasiłem światła (z czego my teraz te kredyty pospłacamy, jeden bilet a tyle kasy poszło na przygotowania ;) ) ale po odgłosach znajdziesz ;)

Torin
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

Post autor: Columbina »

Śpiewacie "Hej sokoły" już? :P

Czy ten teks o nie posiadaniu takiej ilości gotówki, że kredytów nie spłacicie był po to, żeby mi kasy za bilet nie oddać? :D
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Nooooo trochę tak - my taki biedny teatr z falstartem zamiast premiery, wino dobre serwujemy (dla pełnoletnich a spragnionych czegoś mocniejszego to i rakija bez akcyzy się znajdzie...)
Więc niech chociaż w protokole z przedstawienia będzie, ze sprzedano bilet - sztuk jedna ??
Dobrzeeeeee

Torin
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

Post autor: Columbina »

Masz to załatwione Torinie...
Ale to tylko po znajomości! (a może przekupiłeś mnie dobrym winem) :P

Jak już pisałam...nie lubię kiedy tancerze olewają widownie!
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

M. po cichutku też się przyglądała z ukrycia...
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Zakładam że to wino.
Wszak nie w każdym lokalu serwują słynny trunek owocowy "Balerina", on szczególnie dobrze działa na baletnice i wszystkie inne tancerki ;)
A śpiewamy nie sokoły a jakieś raudy pogrzebowe ;)

Torin
Widzę że na stypie więcej będzie ludzi niż na samym przedstawieniu !
M. zapraszamy w nasze nieudane progi !!!
Piotr Malaga
Posty: 169
Rejestracja: pt sty 20, 2006 4:26 pm

Post autor: Piotr Malaga »

Tak tak, ja już tam jestem na dole i opijam porażkę spektaklu...
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Cóż, chyba czas wyjść na rozstaje dróg i jeszcze jakiś dziadów proszalnym sprosić.
Te ilości trunków jakie zostały przygotowane na po spektaklowy bankiet nie powinny się zmarnować !!
Twoje zdrowie M. widzę ze trafiłaś !!

Torin
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

Już już do Was idę. Oj tam w takim miłym towarzystwie owe progi na pewno nie mogą być nieudane.

Może to po prostu znak, że najpierw należy się zintegrować by dopiero potem potańczyć... z resztą noc jeszcze młoda, wiec nie wiadomo co jeszcze przed nami... :)
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Fakt jest faktem coraz nas więcej !
Może na pełną obsadę Jeziora nie starczy - a może jakąś małą miniaturkę się uda wytańczyć ;)
Wszak scenę przede mną (tfu nade mną) widzę ogromna ...

Torin
a co do integracji to masz 10000% racji ....
ODPOWIEDZ