You Can Dance 2
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
raczej tak...
ale sam pomysł mi się nawet podoba!
i jest jeden ważny plus ^^ ja muszę co odcinek udowadniać, że TEN akurat odcinek MUSZĘ obejrzeć, (bo oczywiście nie mieli innego dnia i muszą w każdą środę puszczać mecz...) bo jest wyjątkowy, bo.... no właśnie *.* mówiłam już, że to pierwszy odcinek na żywo, potem, że to pierwszy odcinek, w którym pokarzą się ( w końcu) w nowej technice... a teraz, że ta dziewczyna z tego boskiego filmu będzie jurorką :wink:
a już myślałam dobre pół godziny jakich argumentów użyje! oczywiście odpowiedź znalazłam na forum :D :D
ale sam pomysł mi się nawet podoba!
i jest jeden ważny plus ^^ ja muszę co odcinek udowadniać, że TEN akurat odcinek MUSZĘ obejrzeć, (bo oczywiście nie mieli innego dnia i muszą w każdą środę puszczać mecz...) bo jest wyjątkowy, bo.... no właśnie *.* mówiłam już, że to pierwszy odcinek na żywo, potem, że to pierwszy odcinek, w którym pokarzą się ( w końcu) w nowej technice... a teraz, że ta dziewczyna z tego boskiego filmu będzie jurorką :wink:
a już myślałam dobre pół godziny jakich argumentów użyje! oczywiście odpowiedź znalazłam na forum :D :D
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
TAK! heh!
oo no i ja jeszcze jestem pod wrażeniem, że pary się sprawdziły. jakie tu układy się instalują, że wiemy o takich rzeczach ^^
wg Mila była i jest fajna. wiedziałam, że nie wygra, ale qrcze: ta Aneta mogłą by wreszcie łąskawie odpaść :P
no i Patryk też. ale ich układ akurat był fajny! tzn of kors Kasiellla ratowała wszystko :D ale było fajnie.
szkoda, że Iza była jednorazowo.... całkiem fajnie komentowała: niby grzecznie i nic nie krytykowała, ale jakoś jej to łatwiej przychodziło niż Werce.... naturalniej i sensowniej.
chociaż to gadka o Hollywood O_o
Rusin mnie po prostu zgięła! to jest jakieś przestępstwo...
oo no i ja jeszcze jestem pod wrażeniem, że pary się sprawdziły. jakie tu układy się instalują, że wiemy o takich rzeczach ^^
wg Mila była i jest fajna. wiedziałam, że nie wygra, ale qrcze: ta Aneta mogłą by wreszcie łąskawie odpaść :P
no i Patryk też. ale ich układ akurat był fajny! tzn of kors Kasiellla ratowała wszystko :D ale było fajnie.
szkoda, że Iza była jednorazowo.... całkiem fajnie komentowała: niby grzecznie i nic nie krytykowała, ale jakoś jej to łatwiej przychodziło niż Werce.... naturalniej i sensowniej.
chociaż to gadka o Hollywood O_o
Rusin mnie po prostu zgięła! to jest jakieś przestępstwo...