Strona 54 z 109

: pn paź 22, 2007 5:12 pm
autor: Father
Za daleko idący wniosek Staace. To,że jest pieknie umalowana i ubrana wcale nie musi oznaczac jej sexapilu. A juz napewno,że woli płeć piekną.
Dziewczyna jest sexy kiedy wzbudza porządanie u mężczyzn i może być nieumalowana a nawet naga. Nie każda oczywiście bo musi mieć w sobie takie coś trudne do określenia.

: pn paź 22, 2007 6:02 pm
autor: wszedobylska
[quote8c="natalii"]ja mam 1,65 wzrostu i waze 40 kg. nigdy sie nie odchudzalam i jem wszystko na co mam ochote :) zawsze bylam dobrze rociagnieta, ale niestety u mnie w miescie nie ma zadnej szkoly baletowe :cry: bardzo bym chciaa trenowc ale...[/quote8c]

Ja mam 170, waze 49,5 kg, osobiscie w balecie nigdy nie tanczylam, chodzilam troszke tylko na zajecia jak bylam mala, pozniej byla akrobatyka, nie wiem jak to jest u was z tymi dietami, ale u nas to byl koszmar:P..troche nas cisneli...ps gdzie jest ta PRZEDSTAWIALNIA :oops: ??

: pn paź 22, 2007 6:11 pm
autor: Cheryl
Ważysz chyba w sam raz :)
A dlaczego Was cisnęli i gdzie?
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=1503&start=250 >> wystarczy wpisać w funkcję szukaj ;]

: pn paź 22, 2007 6:18 pm
autor: wszedobylska
[quote08="Cheryl"]Ważysz chyba w sam raz :)
A dlaczego Was cisnęli i gdzie?
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=1503&start=250 >> wystarczy wpisać w funkcję szukaj ;][/quote08]

kiedy poszlam na akrobatyke:)to bylam jeszcze takim malym puckiem, niewazne, na akrobatyke chodzilam w Budapeszcie, mieszkalam tam jak bylam mala:)

: wt paź 23, 2007 1:04 pm
autor: Czajori
Ooo, to na pewno Was cisnęli, bo w byłych demoludach stosowano prawie tak ostrą dyscyplinę, jak w Związku Radzieckim :)


[size=18a9]Wróćmy jednak do tematu wątku. [/sizea9]

: wt paź 23, 2007 5:15 pm
autor: staace
[quote43="Father"] To,że jest pieknie umalowana i ubrana wcale nie musi oznaczac jej sexapilu.[/quote43]

Czasami ubiór pomaga. Czasami dziewczyny właśnie przez ubiór są pewniejsze i kobiece ale faktem jest, że sexapil ma się w sobie. To nie tylko ciało ale też sposób poruszania się.

Tak wróćmy jednak do tematu.

: pn gru 03, 2007 6:55 pm
autor: tancereczka:*
a ja waze 52 kg przy wzroscie 163...zalamalam sie... a wcale nie chce jesc, tylko mam tak slaba wole... ;( nie wytrzymam juz dluzej ;( musze schudnac!

: pn gru 03, 2007 8:29 pm
autor: Minarei
Ja ważę ok. 55 kg przy wzroście 172 cm...czyli teoretycznie za dużo !!! Jestem chuda a jem ile wlezie ( 2 kotlety, 7 naleśników xD itp. )Mnie to na rękę, bo nie mam przynajmniej problemów z odchudzaniem , a wręcz mogłabym przytyć ;) Moje kolezanki ciągle się zastanawiają co ja takiego robie... xD
No ale 8 lat intensywnych ćwiczeń, to organizm się przyzwyczaił :)

: pn gru 03, 2007 8:44 pm
autor: natalii
ja wogole nie mam problemow z waga;) mam 164 cm wzrosu i waze 43 kg,cyba to troszke za malo ale jem co mozna (uwielbiam slodycze) a i tak nie przytyje;) i to jet ten plus. Moje kolezanki co chwile wymieniaja sie jakimis nowymi dietami i wogole caly czas licza kcl. A mi zazdroszcza ze moge opychac sie czym chce.

: pn gru 03, 2007 9:54 pm
autor: Father
43kg! Ważysz jak lepsza teczka. Do podnoszeń byś sie nadawała ale do innych spraw to chyba nie. To chyba nie jest normalne 43/164 ?