Strona 53 z 66
: pn maja 12, 2008 12:22 pm
autor: Agnes
o no tak Chicago rzeczywiście robi wrażenie:)
: czw maja 15, 2008 3:32 pm
autor: Torin
Więc tak - w zwiazku z fajnym wdażenim jakie szykuje się w Krakowie czyli Festiwalem Muzyki Filmowej (informacje na www.biurofestiwalowe.pl) przypomniałem sobie o moim najukochańszym filmie - czyli Wielkim Błękicie !!!
Koniecznie musze sobie go dzis ogladnąć ponownie !!!
Wszystko jest cudowne - muzyka mmmmmm super.
Zdjęcia - rewelacja !
Aktorzy - świetni !
No i historia - nie dość że prawdziwa, to jeszcze jakże cudnie opowiedziana. Pasja, rywalizacja i przyjaźń - czego chcieć więcej.
I fakt, że jeden z dwóch głównych bohaterów (tych prawdziwych - na podstawie losów których powstał film) pare lat temu popełnił samobójstwo, będąc starym opuszczonym człowiekiem dodaje tylko niezbyt miłą pointę do całej historii.
Jak ktoś nie oglądał to GORĄCO POLECAM !!!!!!!!!!!
Torin
: czw maja 22, 2008 6:14 pm
autor: nathaliye
wlasnie wrocilam z "sierocinca" nie powiem ze miejscami sie balam (mi niewiele trzeba) ale byl piekny, chociaz wole "labirynt fauna"
: czw maja 22, 2008 6:26 pm
autor: danceFORever
ja wlasnie obejrzalam na kompie ''436 mieszkancow'' i super jest!
: czw maja 22, 2008 8:13 pm
autor: Torin
Ja za to odliczam już czas do nowego Indiana Jonesa !!!!
Boże pamiętam jak dziś Poszukiwaczy Zaginionej Arki - jak ja chciałem być archeologiem
Właśnie zaczynam obdzwaniać znajomych i zobaczymy który się załapie na sobotnią wyprawę do krainy wspomnień i przygody
Torin
: pt maja 23, 2008 10:05 am
autor: nathaliye
ja ide na Indiane koniecznie, juz mi sie sni po nocach, znam 3 czesci niemalze na pamiec, nie bylam zachwycona jak zroboli 4 poniewaz wolalam pamietac Forda jako takiego mlodszego Indiane ale jak juz zrobili to nie moge ich nie zaszczycic swoja obecnoscia

uwielbiam Harrisona Forda i jego wiekszosc filmow, no i Karen Allen w filmie

na tego Shia jakos mnie nie ciagnie, przezczytalam gdzies ze jak sie pojawia Ford to to sie staje film jednego aktora a reszta moze byc fajnym tlem

: pt maja 30, 2008 5:40 pm
autor: odette
ja sie wybieram na Indiane i dziemy z dziewczynami z grupy po ktoryms z koncertow
: wt cze 03, 2008 9:51 pm
autor: Torin
Ja tylko dopisze - ze z mojego wielkiego wyjścia na Indiane z przyjaciółmi nic nie wyszło

(( Z rożnych powodów - no i idę sam ...
A to nie to samo /////
Torin
: śr cze 04, 2008 5:45 am
autor: nathaliye
a ja byłam

nie ma co pisac bo jak w góry napisałam uwielbiam tego aktora i caly cykl Indiany, mnie zakończenie zaskoczyło choć było do przewidzenia jak w filmach Indiany ale osobiście nie zrobiłabym takiego
: śr cze 11, 2008 11:17 am
autor: odette
no coz ja sie jeszcze nie wybralam na indiane ale musze isc koniecznie na "kochanice krola" o henryku tudorze. po pierwsze bo uwielbiam Natalie Portman (gra Annę Boleyn) a po drugie to lubie Henryka
