Strona 52 z 99
: ndz kwie 06, 2008 6:51 pm
autor: Bajaderka
ja kończę Kamienie na Szaniec.
W momencie opisywania tortur na Rudym, myślałam że zemdleję. Nie wiem dlaczego, ale cierpię niesamowicie gdy czytam lub oglądam takie rzeczy...nie jestem w stanie znieść spokojnie zła które jest naokoło
: ndz kwie 06, 2008 6:52 pm
autor: nathaliye
to w opowiadanich Naborowskiego sie tego naczytasz... ja tez nie lubie takich momentow, zawsze uwazam ze to jest niepotrzebne epatowanie cierpieniem
: ndz kwie 06, 2008 6:56 pm
autor: monika
Yh... Kamienie na szaniec. Jakos dobrnelam w skonczeniu ich, ale byly nie w moim stylu... Mi tez sie 'niewygodnie' czytalo tortury Rudego, ale to chyba kazdy tak ma... Mam pytanko;) Jakie polecacie ksiazki o balecie?...

: ndz kwie 06, 2008 6:58 pm
autor: Bajaderka
Nie, właśnie nie chodzi o epatowanie cierpieniem. Chodzi o przeżycia tych ludzi (mówię o powieściach autentycznych). Po prostu czytając to chcę zostawić książkę i nie czytać już dalej, tyle teraz jest cierpienia, tyle ludzi ginie w męczarniach, a czytając wracam do tych x lat wcześniej kiedy było sto razy gorzej...poza tym na codzień nie stykamy się z dokładnymi opisami tortur, czy przemocy. Aczkolwiek trudno by było chyba się odwrócić, bo to takie proste...odejść i nie myśleć. A myśląc trochę zmieniamy świat, bo zmieniamy siebie, nasze myślenie. I to pozwala nam nie czynić takiego zła.
: ndz kwie 06, 2008 7:31 pm
autor: nathaliye
tego typu ksiazki maja na celu ukazanie cierpien tych ludzi zeby ukazac prawdziwe fakty i to ja sie wtedy dzialo, obca historia tuszuje takie zdarzenia wiec tym bardziej jest na to nacisk, ku przestrodze do czego pewnie dzialania moga prowadzic
: pn kwie 07, 2008 6:11 am
autor: GwiazdkaNadia
Się zgadzam. Nie można o tym zapomnieć nikomu się takich ksiażek nie czyta miło i przyjemnie, ale głównie ze względu na nastęone pokolenia muszą takie dzieła powstawać.
: pn kwie 07, 2008 12:32 pm
autor: odette
[quote7a="Bajaderka"]Kamienie na Szaniec[/quote7a]
mialam takie same odczucia Bajaderko
moja kolezanka opowiadala mi, ze jak czytala to plakala jak bobr, ale najbardziej nad Alkiem, bo jak twierdzila...zakochala sie w nim

: pn kwie 07, 2008 1:27 pm
autor: danceFORever
[quote74="monika"]Jakie polecacie ksiazki o balecie?...

[/quote74]
Jak juz wspominalam niedawno czytalam ''Historię Hester'' Adele Geras, to historia baletnicy, bardzo mi sie podobala ta ksiazka

: pn kwie 07, 2008 1:36 pm
autor: ~ balerinka ~
Ja też właśnie kończę "Kamienie na Szaniec" i mimo tych wszystkich opisów uważam, że jest to najlepsza lektura jaką czytałam w gimnazjum.... Jest ciekawa, pokazuję nam co się działo w tamtych czasach i uczy wrażliwości. A do tego jest napisana prostym językiem.
: pn kwie 07, 2008 1:40 pm
autor: danceFORever
[quote1b="~ balerinka ~"]mimo tych wszystkich opisów uważam, że jest to najlepsza lektura jaką czytałam w gimnazjum...[/quote1b]
zgadzam sie z Toba, mi osobiscie bardzo podobala sie ta ksiazka..