Ksiazki, czyli co czytacie

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

ja kończę Kamienie na Szaniec.
W momencie opisywania tortur na Rudym, myślałam że zemdleję. Nie wiem dlaczego, ale cierpię niesamowicie gdy czytam lub oglądam takie rzeczy...nie jestem w stanie znieść spokojnie zła które jest naokoło
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

to w opowiadanich Naborowskiego sie tego naczytasz... ja tez nie lubie takich momentow, zawsze uwazam ze to jest niepotrzebne epatowanie cierpieniem
monika
Posty: 354
Rejestracja: ndz paź 14, 2007 10:49 am

Post autor: monika »

Yh... Kamienie na szaniec. Jakos dobrnelam w skonczeniu ich, ale byly nie w moim stylu... Mi tez sie 'niewygodnie' czytalo tortury Rudego, ale to chyba kazdy tak ma... Mam pytanko;) Jakie polecacie ksiazki o balecie?...;)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Nie, właśnie nie chodzi o epatowanie cierpieniem. Chodzi o przeżycia tych ludzi (mówię o powieściach autentycznych). Po prostu czytając to chcę zostawić książkę i nie czytać już dalej, tyle teraz jest cierpienia, tyle ludzi ginie w męczarniach, a czytając wracam do tych x lat wcześniej kiedy było sto razy gorzej...poza tym na codzień nie stykamy się z dokładnymi opisami tortur, czy przemocy. Aczkolwiek trudno by było chyba się odwrócić, bo to takie proste...odejść i nie myśleć. A myśląc trochę zmieniamy świat, bo zmieniamy siebie, nasze myślenie. I to pozwala nam nie czynić takiego zła.
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

tego typu ksiazki maja na celu ukazanie cierpien tych ludzi zeby ukazac prawdziwe fakty i to ja sie wtedy dzialo, obca historia tuszuje takie zdarzenia wiec tym bardziej jest na to nacisk, ku przestrodze do czego pewnie dzialania moga prowadzic
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

Się zgadzam. Nie można o tym zapomnieć nikomu się takich ksiażek nie czyta miło i przyjemnie, ale głównie ze względu na nastęone pokolenia muszą takie dzieła powstawać.
odette
Posty: 332
Rejestracja: ndz sty 27, 2008 2:58 pm

Post autor: odette »

[quote7a="Bajaderka"]Kamienie na Szaniec[/quote7a]

mialam takie same odczucia Bajaderko

moja kolezanka opowiadala mi, ze jak czytala to plakala jak bobr, ale najbardziej nad Alkiem, bo jak twierdzila...zakochala sie w nim :D
danceFORever
Posty: 302
Rejestracja: czw lut 07, 2008 6:46 pm

Post autor: danceFORever »

[quote74="monika"]Jakie polecacie ksiazki o balecie?...;)[/quote74]


Jak juz wspominalam niedawno czytalam ''Historię Hester'' Adele Geras, to historia baletnicy, bardzo mi sie podobala ta ksiazka :)
~ balerinka ~
Posty: 519
Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am

Post autor: ~ balerinka ~ »

Ja też właśnie kończę "Kamienie na Szaniec" i mimo tych wszystkich opisów uważam, że jest to najlepsza lektura jaką czytałam w gimnazjum.... Jest ciekawa, pokazuję nam co się działo w tamtych czasach i uczy wrażliwości. A do tego jest napisana prostym językiem.
danceFORever
Posty: 302
Rejestracja: czw lut 07, 2008 6:46 pm

Post autor: danceFORever »

[quote1b="~ balerinka ~"]mimo tych wszystkich opisów uważam, że jest to najlepsza lektura jaką czytałam w gimnazjum...[/quote1b]

zgadzam sie z Toba, mi osobiscie bardzo podobala sie ta ksiazka..
ODPOWIEDZ