Jak to jest z tą wagą?!
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
-
Agnieszka Matylda
- Posty: 10
- Rejestracja: ndz cze 17, 2007 4:29 am
Waga
Uważam, że baletnice niepowinny być za grube, ale również nie za chude.
Miałam w mojej grupie koleżanki, które ważyły 30-40 kg przy wzroście powyżej 160. Wszystkie zostały wyrzucone.
U nas preferowane są dziewczęta, które ważą około wzrost - 115-118.
Za chude i za grube są wyrzucane!
Ja osobiście przy wzroście 166 ważę około 48-50 kg
Miałam w mojej grupie koleżanki, które ważyły 30-40 kg przy wzroście powyżej 160. Wszystkie zostały wyrzucone.
U nas preferowane są dziewczęta, które ważą około wzrost - 115-118.
Za chude i za grube są wyrzucane!
Ja osobiście przy wzroście 166 ważę około 48-50 kg
Re: Waga
[quote:3606cf5575="Agnieszka Matylda"]Uważam, że baletnice niepowinny być za grube, ale również nie za chude.
Miałam w mojej grupie koleżanki, które ważyły 30-40 kg przy wzroście powyżej 160. Wszystkie zostały wyrzucone.
U nas preferowane są dziewczęta, które ważą około wzrost - 115-118.
Za chude i za grube są wyrzucane!
Ja osobiście przy wzroście 166 ważę około 48-50 kg[/quote:3606cf5575]
U Was tzn gdzie jeśli można wiedzieć? :]
Miałam w mojej grupie koleżanki, które ważyły 30-40 kg przy wzroście powyżej 160. Wszystkie zostały wyrzucone.
U nas preferowane są dziewczęta, które ważą około wzrost - 115-118.
Za chude i za grube są wyrzucane!
Ja osobiście przy wzroście 166 ważę około 48-50 kg[/quote:3606cf5575]
U Was tzn gdzie jeśli można wiedzieć? :]
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
Wg mnie jeśli ktoś jest chudziutki, bo ma taką budowę i po prostu tak wygląda to nie powinien być wyrzucany. Jednak trzeba liczyć się z tym, że do baletu pasują raczej szczupłe osoby. Więc nie chciałabym, żeby ktoś za chwile napisał, że ktoś grubszy też może po prostu mieć taką budowę.
Ale jak są jakieś osoby, które są szczupłe i mimo to się odchudzają i cudują to niech je wywalają. Może byłoby mniej trochę anorektyczek...
Ale jak są jakieś osoby, które są szczupłe i mimo to się odchudzają i cudują to niech je wywalają. Może byłoby mniej trochę anorektyczek...
Spotkałam się z sytuacją - nie wiem, czy już o tym pisałam - że bardzo zdolna dziewczyna nie zajęła w tym roku "medalowego" :wink: miejsca w gdańskim konkursie baletowym, bo była za szczupła. Myślę, że to dobre rozwiązanie, bo dziewczyny nie będą miały aż takiego parcia do drastycznego odchudzania. (chyba już kiedyś o tym pisałam...)
Jeśli ktoś jest z natury bardzo szczupły, to wyrzucenie go byłoby po prostu dyskryminacją. Co innego, jeśli nauczyciele zauważą nagły spadek wagi i inne niepokojące objawy - jak było w przypadku dziewczyny, o której pisałam powyżej.
Jeśli ktoś jest z natury bardzo szczupły, to wyrzucenie go byłoby po prostu dyskryminacją. Co innego, jeśli nauczyciele zauważą nagły spadek wagi i inne niepokojące objawy - jak było w przypadku dziewczyny, o której pisałam powyżej.