: sob paź 23, 2010 9:01 am
przyznaje, ze napisalam to celowo. Na forum jest jakas oblędna fobia przed przyznawaniem, ze niektorzy tancerze baletu sa homoseksualistami. A z mojego doswiadczenia, od czasu kiedy troszke glebiej weszlam w srodowisko i poznalam je naocznie, wynika, ze w balecie sa homoseksualisci i jest ich nawet ciut wiecej niz w innych srodowiskach. Niez ze co drugi ale ciut więcej.
Jest obecnie , na swiecie, moda na zwiazki homoseksualne. Jest , na zachodzie, nawet pewnien dyktat. Jest tez to, ze i u nas w Polsce jest ich duzo i mowia coraz silniejszym glosem. Jest ,moda na ksiazki i fimy o zwiazkach homoseksualnych. One zaczynaja sie lepiej sprzedawac niz ksiazki/filmy o zwiazkach osob 2 plci. Mi osobiscie tez bardzo sie podaba ten film, ktory wyzej podalam. Skoro tak jest to dlaczego jakos obsesyjnie bac sie tego tematu co do tancerzy?
Jest tez tak, bo wiem to z wlasnego doswiadczenia, ze wsrod tancerzy sa osoby o takiej orientacji. Dlatego mnie osobiscie strasznie smieszy takie tabu i straszne parcie, ze na forum nie wolno o tym pisac. Kurczę, taka jest prawda. Na poczatku, jak nie znalam wcale jeszcze srodowiska i wierzylam ślepo tylko w to, co sie tu na forum pisze (bo na forum jestem od kilku lat, od poczatku mojej wielkiej fascynacji tancem) to bylam święcie przekonana, ze to tylko krzywdzacy stereotyp, a w balecie wcale nie ma gejow, a kto tak pisze jest wariatem myslacym stereotypami. A potem sama zobaczylam, ze jest wiecej . I taka jest prawda.
[u05]Ja wiem,z e w Polsce sa krzywdzace stereotypy, ze niby kazdy chlopak w balecie ma faceta. To rzecz jasna bzdura, bo jest wiele malzenstw i chlopakow w balecie, ktorzy nigdy nie mieli kontaktow seksualnych z facetami i taki stereotym ich bardzo rani i czasem wpływa na to, że fantastyczni tancerze na zewnątrz troszke sie wstydzą przyznawania do swojego zawodu. To jest okropne[/u05]. [b05]Ale tu na forum jest popadanie w drugą skrajnosc i mowienie, ze jakiekolwiek slowo o tym, ze w balecie sa homoseksualisci jest wielką krzywdą i patrzeniem stereotypowym, bo nie ma ich tam wcale. A moim skromnym zdaniem takie patrzenie na tę sprawę jest taka samą nieprawdą jak i to, że w balecie sa tylko homoseksualisci. Dlatego, jako ze z natury mowie to, co mysle, mówię: w balecie jest duzo chlopakow, ktorzy nigdy nie spali z facetem ale jest tez troche zadeklarowanych homoseksualistow i - z moich obserwacji wynika- ze jest ich ciut wiecej niz np wsprod prawnikow, lekarzy czy policjantow.[/b05] Badan nie prowadzilam ale z autopsji wiem to na pewno. Nieco inaczej moze wygladac sprawa wsrod tancerzy wspolczesnych i towarzyskich (ale tu nie znam sytuacji z wlasnych obserwacji wiec sie wole nie wypowaiadac).
Jest obecnie , na swiecie, moda na zwiazki homoseksualne. Jest , na zachodzie, nawet pewnien dyktat. Jest tez to, ze i u nas w Polsce jest ich duzo i mowia coraz silniejszym glosem. Jest ,moda na ksiazki i fimy o zwiazkach homoseksualnych. One zaczynaja sie lepiej sprzedawac niz ksiazki/filmy o zwiazkach osob 2 plci. Mi osobiscie tez bardzo sie podaba ten film, ktory wyzej podalam. Skoro tak jest to dlaczego jakos obsesyjnie bac sie tego tematu co do tancerzy?
Jest tez tak, bo wiem to z wlasnego doswiadczenia, ze wsrod tancerzy sa osoby o takiej orientacji. Dlatego mnie osobiscie strasznie smieszy takie tabu i straszne parcie, ze na forum nie wolno o tym pisac. Kurczę, taka jest prawda. Na poczatku, jak nie znalam wcale jeszcze srodowiska i wierzylam ślepo tylko w to, co sie tu na forum pisze (bo na forum jestem od kilku lat, od poczatku mojej wielkiej fascynacji tancem) to bylam święcie przekonana, ze to tylko krzywdzacy stereotyp, a w balecie wcale nie ma gejow, a kto tak pisze jest wariatem myslacym stereotypami. A potem sama zobaczylam, ze jest wiecej . I taka jest prawda.
[u05]Ja wiem,z e w Polsce sa krzywdzace stereotypy, ze niby kazdy chlopak w balecie ma faceta. To rzecz jasna bzdura, bo jest wiele malzenstw i chlopakow w balecie, ktorzy nigdy nie mieli kontaktow seksualnych z facetami i taki stereotym ich bardzo rani i czasem wpływa na to, że fantastyczni tancerze na zewnątrz troszke sie wstydzą przyznawania do swojego zawodu. To jest okropne[/u05]. [b05]Ale tu na forum jest popadanie w drugą skrajnosc i mowienie, ze jakiekolwiek slowo o tym, ze w balecie sa homoseksualisci jest wielką krzywdą i patrzeniem stereotypowym, bo nie ma ich tam wcale. A moim skromnym zdaniem takie patrzenie na tę sprawę jest taka samą nieprawdą jak i to, że w balecie sa tylko homoseksualisci. Dlatego, jako ze z natury mowie to, co mysle, mówię: w balecie jest duzo chlopakow, ktorzy nigdy nie spali z facetem ale jest tez troche zadeklarowanych homoseksualistow i - z moich obserwacji wynika- ze jest ich ciut wiecej niz np wsprod prawnikow, lekarzy czy policjantow.[/b05] Badan nie prowadzilam ale z autopsji wiem to na pewno. Nieco inaczej moze wygladac sprawa wsrod tancerzy wspolczesnych i towarzyskich (ale tu nie znam sytuacji z wlasnych obserwacji wiec sie wole nie wypowaiadac).