Łódzka OSB
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
dzieki za zdjecia. niedlugo pewnie cos sie pojawi na youtube.
Moje wrażenia? Bardzo dobre.
1. B. milo zobaczyc na lodzkiej scenie balet klasyczny i dziewczyny na pointach;
2. Byly [b4d]wpadki[/b4d] ale mnie nie przejęły za specjalnie. Najbardziej widoczna wpadka jednej z solistek w Chopiniadzie, kiedy przy partnerowaniu, w kluczowym momencie, spadla z pointy i tak sie zdenerwowala, ze 2 razy nieskutecznie probowala na nich stanąć. Potem zobaczyłam w jej oczach taki strach, ze sama zaczęłam się bać. Z tym, ze dziewczyna, ktora tak zrobila ogólnie bardzo mi się podobała. Widac, ze moze byc dobra tancerką tylko troszke wiecej jej potrzeba obycia ze sceną i wypracowania wlasnych mechanizmow radzenia sobie ze stresem. Ale nie sposób oceniach pół godziny tańca przez pryzmat tylko 5 sekund więc ogólnie, zważywszy na wiek i brak doswiadczenia scenicznego, jestem na tak.
3. [b4d]Faceci[/b4d] w skokach średni... jeden dochodził do 180 stopni w jete... reszcie troszkę brakowało
4. [b4d]Corps dziewczęcy[/b4d] równy, cudny, bez zarzutu. Sądzę, że corps dziewczęcy zatańczył wyjątkowo i byłam dziewczynami zachwycona.
5. Daria Majewska mnie zauroczyła. Jest znakomita w klasyce, urocza, prześliczna i pełan gracji. W pierwszej części jeszcze widać było niepewność ale po przerwqie w "Dla Chopina" odprężyła się, poczuła swoją siłę i pewność siebie, zaczęła grać, zbudowała wizerunek na scenie. Człowiek wcale nie bal sie, ze ona sie boi tylko z przyjemnoscia dal sie porwac temu, co sobą na scenie reprezentowała.
6. Paulina Chochulska OK ale mnie nie powoliła. Dobrze, ze sie nie denerwowała na scenie ale to co zaprezentowała było aż nadto. Za dużo jakiś złych emocji. No i taniec nie mial głębi ale mozliwe, ze sie czepiam. Nie wiem, jakos wbudzial we mnie wiecej zlych emocji niz dobrych.
7. Fantastyczni najmłodsi
takie maluszki w przeslicznych kostiumach, super fajne.
8. Choreograficznie 2 bardzo bardzo fajne choreografie: znana wszystkim Chopiniada oraz Dla chopina. Chopiniadę lubiłam od zawsze natomiast zaskoczyła mnie Dla Chopina w chor. V. Golubevy, bo byla to rzecz bardzo, bardzo mila dla oczu. I świetnie wykonana, bo mam wrazenie, ze na koniec emocje opadly i zespół pokazał się w lepszej duzo formie niż w Chopiniadzie.
Moje wrażenia? Bardzo dobre.
1. B. milo zobaczyc na lodzkiej scenie balet klasyczny i dziewczyny na pointach;
2. Byly [b4d]wpadki[/b4d] ale mnie nie przejęły za specjalnie. Najbardziej widoczna wpadka jednej z solistek w Chopiniadzie, kiedy przy partnerowaniu, w kluczowym momencie, spadla z pointy i tak sie zdenerwowala, ze 2 razy nieskutecznie probowala na nich stanąć. Potem zobaczyłam w jej oczach taki strach, ze sama zaczęłam się bać. Z tym, ze dziewczyna, ktora tak zrobila ogólnie bardzo mi się podobała. Widac, ze moze byc dobra tancerką tylko troszke wiecej jej potrzeba obycia ze sceną i wypracowania wlasnych mechanizmow radzenia sobie ze stresem. Ale nie sposób oceniach pół godziny tańca przez pryzmat tylko 5 sekund więc ogólnie, zważywszy na wiek i brak doswiadczenia scenicznego, jestem na tak.
3. [b4d]Faceci[/b4d] w skokach średni... jeden dochodził do 180 stopni w jete... reszcie troszkę brakowało
4. [b4d]Corps dziewczęcy[/b4d] równy, cudny, bez zarzutu. Sądzę, że corps dziewczęcy zatańczył wyjątkowo i byłam dziewczynami zachwycona.
5. Daria Majewska mnie zauroczyła. Jest znakomita w klasyce, urocza, prześliczna i pełan gracji. W pierwszej części jeszcze widać było niepewność ale po przerwqie w "Dla Chopina" odprężyła się, poczuła swoją siłę i pewność siebie, zaczęła grać, zbudowała wizerunek na scenie. Człowiek wcale nie bal sie, ze ona sie boi tylko z przyjemnoscia dal sie porwac temu, co sobą na scenie reprezentowała.
6. Paulina Chochulska OK ale mnie nie powoliła. Dobrze, ze sie nie denerwowała na scenie ale to co zaprezentowała było aż nadto. Za dużo jakiś złych emocji. No i taniec nie mial głębi ale mozliwe, ze sie czepiam. Nie wiem, jakos wbudzial we mnie wiecej zlych emocji niz dobrych.
7. Fantastyczni najmłodsi
8. Choreograficznie 2 bardzo bardzo fajne choreografie: znana wszystkim Chopiniada oraz Dla chopina. Chopiniadę lubiłam od zawsze natomiast zaskoczyła mnie Dla Chopina w chor. V. Golubevy, bo byla to rzecz bardzo, bardzo mila dla oczu. I świetnie wykonana, bo mam wrazenie, ze na koniec emocje opadly i zespół pokazał się w lepszej duzo formie niż w Chopiniadzie.