Sezon 2009/2010
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
cyt: "Wojciech Malajkat, nowy dyrektor teatru Syrena, postanowił odświeżyć nieco wizerunek prowadzonej przez siebie sceny. Dlatego już na początku nowego sezonu zaprasza na multimedialny balet współczesny zatytułowany "Grzechy". To pierwszy spektakl baletowy od 60 lat, czyli od początku istnienia Syreny".
[b2b]Spotkanie przedpremierowe[/b2b] przed premiera baletu [b2b]Kurt Weill[/b2b] w choreografii Krzysztofa pastora odbędzie się 15 listopada (niedziela) o godz. 14 w EMPIKU JUNIOR przy ul. Marszałkowskiej (I pietro) Wstep wolny. Krzysztof Pastor opowie o swoim balecie i o pracy z tancerzami Polskiego Baletu Narodowego. W planach takze prezentacje fragmentów choreografii na video. Wstep wolny!!!!!
Nowy balet Pastora ma niespotykaną promocję. To dobrze.
Oprócz spotkania w empiku, będą transmisje internetowe z muzyką z baletu 15.11 o godz 13. Szczegóły tu:
http://cojestgrane.pl/slideshow/20980/slide/2/
Co by nie gadać, nowa dyrekcja raźno zabrała się do promocji baletu, zamist biadolić. Tak trzmać.
Oprócz spotkania w empiku, będą transmisje internetowe z muzyką z baletu 15.11 o godz 13. Szczegóły tu:
http://cojestgrane.pl/slideshow/20980/slide/2/
Co by nie gadać, nowa dyrekcja raźno zabrała się do promocji baletu, zamist biadolić. Tak trzmać.
Promocja rzeczywiście zaistniała, nawet w metrze zauważyłem ogloszenie, ze... fragmenty muzyki prezentowane będą... w hali dworca centralnego... naIV pietrze hotelu Hilton ?
Niestety w niedziele na 14 nie mogłem dotrzeć na spotkanie przedpremierowe z Pastorem w empiku.
Moze ktoś dotarł ? Jakie wrażenia?
Zobaczymy w piatek jak to będzie wyglądało.
Niestety w niedziele na 14 nie mogłem dotrzeć na spotkanie przedpremierowe z Pastorem w empiku.
Moze ktoś dotarł ? Jakie wrażenia?
Zobaczymy w piatek jak to będzie wyglądało.
no, ja oczywiście dotarłam, jakżeby inaczej - mogę być nieco nieobiektywna bo brałam skromny udział w przygotowaniu spotkania ale było fajnie. Na poczatek premiera krótkiego reportażu Ewy Krasuckiej o Polskim Balecie Narodowym i fragmenty nagrania Kurta Weilla z Amsterdamu. Potem podczas całego spotkania na telebimie i telewizorach w całym empiku leciał montaz zdjęc z prób do baletu (z sali baletowej), fragmentów nagrania (w zwolnieniu) z Amsterdamu i plakatu do Weilla. Bardzo to wzbogacało spotkanie które dzięki temu nie było tylko spotkaniem "gadających głów". Prowadził Filip Łobodziński - swobodnie, może czasem nawet zbyt swobodnie, popadajac moze w banał, ale dla przecietnego nie znającego się na balecie (a przeciez tacy odbiorcy mogli się w empiku trafić) było to w sam raz. Dyr. Pastor jak zwykle - klasa i precyzja wy[owiedzi - zawsze mam wrażenie ze bardzo się stara być nalezycie zrozumianym i dba by dokładnie wypowiedziec swoje zamiary, mysli i idee. Czuje się szacunek dla słuchacza. Byli tez obecni i odpowiadali na pytania dyrygent Pacien Mazagatti i projektant kostiumów Maciej Zień. Padły 2-3 pytania od widzów, m.in. o plany baletu. Spotkanie trwało ok, niepełnej godziny, osób przyszło ok 35-40, w tym jednak grupka związana bezposrednio z TW (ja chyba tez musze się do niej zaliczyc
)
[quotec3="jaromir"]Dzieki,
z tego jak Kasiu postrzegasz Pastora, widzę ( osobiscie nigdy nie slyszalem jak sie wypowiada ), że należy do osob, które cenię, właśnie za sposób wypowiedzi.
[/quotec3]
No to ja widzę, że musimy założyć zarówno klub miłośników stylu pana Pastora, jak i klub zrzeszający osoby zwracające uwagę nie tylko na treść ale i na formę
Jaromirze nie znamy się i jak napisałeś, nie słyszałeś jeszcze w jaki sposób wypowiada się pan Pastor, ale w tej całej zaocznej diagnozie muszę powiedzieć, że jestem pewna, że właśnie tak jest, tzn. pan Pastor na pewno należy do takich osób o których piszesz
.
Ja mogę tylko dodać od siebie coś a propos wspomnianego koncertu. Był to ciekawy eksperyment, polegający na tym, że w czterech miejscach w Warszawie umieszczono cztery sekcje orkietry, które grały "wspólne" muzykę Weill-a. Z tego co było powiedziane po "części" koncertu wykonanej przez sekcję smyczkową na dw. centralnym, zrozumiałam, że wynik tego eksperymentu ma być dostępny na youtubie.
z tego jak Kasiu postrzegasz Pastora, widzę ( osobiscie nigdy nie slyszalem jak sie wypowiada ), że należy do osob, które cenię, właśnie za sposób wypowiedzi.
[/quotec3]
No to ja widzę, że musimy założyć zarówno klub miłośników stylu pana Pastora, jak i klub zrzeszający osoby zwracające uwagę nie tylko na treść ale i na formę
Jaromirze nie znamy się i jak napisałeś, nie słyszałeś jeszcze w jaki sposób wypowiada się pan Pastor, ale w tej całej zaocznej diagnozie muszę powiedzieć, że jestem pewna, że właśnie tak jest, tzn. pan Pastor na pewno należy do takich osób o których piszesz
Ja mogę tylko dodać od siebie coś a propos wspomnianego koncertu. Był to ciekawy eksperyment, polegający na tym, że w czterech miejscach w Warszawie umieszczono cztery sekcje orkietry, które grały "wspólne" muzykę Weill-a. Z tego co było powiedziane po "części" koncertu wykonanej przez sekcję smyczkową na dw. centralnym, zrozumiałam, że wynik tego eksperymentu ma być dostępny na youtubie.
[quotee3="Kasia G"] Dyr. Pastor jak zwykle - klasa i precyzja wypowiedzi - zawsze mam wrażenie ze bardzo się stara być nalezycie zrozumianym i dba by dokładnie wypowiedziec swoje zamiary, mysli i idee. Czuje się szacunek dla słuchacza. )[/quotee3]
do tego niezbędna jest duża sprawnośc językowa i doskonała znajomośc tematu, poza oczywiście kulturą osobistą, kulturą bycia i kulturą komunikacji - tak to nazwę.
M. ...fajnie, ze cenimy sobie to wśród nas - ale balet to mowa ciała, a więc taki klub to przedsięwzięcie typu offowe jak na to forum - off balet , miły żart z Twojej strony - nie sądzisz ? Nie wiem którą zóltą mordkę do tego oddać.
do tego niezbędna jest duża sprawnośc językowa i doskonała znajomośc tematu, poza oczywiście kulturą osobistą, kulturą bycia i kulturą komunikacji - tak to nazwę.
M. ...fajnie, ze cenimy sobie to wśród nas - ale balet to mowa ciała, a więc taki klub to przedsięwzięcie typu offowe jak na to forum - off balet , miły żart z Twojej strony - nie sądzisz ? Nie wiem którą zóltą mordkę do tego oddać.