Strona 6 z 6

: pn paź 15, 2007 10:40 pm
autor: M.
Czajori, jak to nie spotkałaś się? Czy to nie jest to urocze próbowanie rękami z podśpiewywaniem, które nasz Tanc... robi przed każdym zadawanym nam ćwiczeniem by sprawdzić czy dobrze policzył wszystko z muzyką? :wink: :mrgreen:

hihi, Kasiu G zwrot "w niepełną nogę" jest genialny! :D

: pn paź 15, 2007 11:03 pm
autor: Czajori
No tak, ale co innego tak sobie machać, żeby coś tam wyjaśnić... nikt przecież nie zastąpi demonstrowania kombinacji tylko markowaniem rąk... tak jak napisały dziewczyny, coś takiego "przeszłoby" wyłącznie wśród zawodowców, a nie w szkole.

: wt paź 16, 2007 8:23 am
autor: Kasia G
[quote:90dc249f69="M."]

hihi, Kasiu G zwrot "w niepełną nogę" jest genialny! :D[/quote:90dc249f69]

Nie ja go wymysliłam - to takze od "zawodowców" którym często nie chce się czegoś zrobić choć raz "w pełną nogę" - czyli8 własnie wolą sobie układ prze-markować, przejsć, itd 8)

: wt paź 16, 2007 3:35 pm
autor: aankaa_baletnica=)
U nas nauczyciele pokazują ćwiczenia właśnie tak markując rękami i przy tym mówiąc nazwy. Ale nie zawsze. Także Czajori przechodzi w szkole :D Oszczędza to czas i ruchy nauczyciela, zazwyczaj nie jest trudno zrozumieć o co chodzi... Chyba, że jest szybko, dużo i trudne...

: śr paź 17, 2007 12:54 pm
autor: Czajori
No taaak, ale w szkole baletowej się nie uczę, więc nam amatorom - miłośnikom raczej pokazuje się wszystko w pełną nogę, bo jeszcze nie skumamy czegoś :wink:
No i właśnie spotkałam się z opinią, że zawsze należy "przejść" daną sekwencję, a nie tylko machać rękami, dlatego wydało mi się to nieprofesjonalne.

: pt lis 02, 2007 10:27 pm
autor: Joanna
Czajori, przeciez chodzi tylko o to, aby przypomniec sobie sekwencje, ulozyc w glowie, itp. Nie cwiczyc sensu stricto. To od strony ucznia. Albo np. w trakcie kiedy nauczyciel pokazuje, mozna sobie to samo probowac wlasnie na rekach, zeby lepiej zapamietac.

Ja tez jesli chodzi o balet jestem typowa amatorka, a nauczyciele u mnie bardzo czesto przedstawienie cwiczenia ograniczaja do rzucenia paru nazw i pomachania rekami (a czasami to nawet i bez tego ;) ), zarowno drazek jak i sporo cwiczen na srodku.

: wt lis 20, 2007 12:44 am
autor: Nati
u nas często się 'markuje' :) własnie głownie-dla przypomnienia :)