Ginący forumowicze

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
pluszak
Posty: 64
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 8:02 pm

Post autor: pluszak »

Jak ja nie lubię jak Ktoś znika.... :((

Rooni będziemy tęsknić, odezwij się przynajmniej co jakiś czas...

Powodzenia w Życiu, Nauce i Szkole
Alleoya
Posty: 340
Rejestracja: czw mar 06, 2008 2:41 pm

Post autor: Alleoya »

[b:9c533e84da]Siuniu,[/b:9c533e84da] prawdopodobnie nie. Niestety nie pozwala mi na to mój styl życia i zdrowie.

[b:9c533e84da]Pluszaczku,[/b:9c533e84da] niedziękuję ci, aby nie zapeszać. :) wszystkiego nawzajem.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Wracaj Rooni tutaj i jusz :)
Nawet jak nie tańczysz to nie zamykaj tak całkiem na kłódkę tego rozdziału w twoim życiu ....

Torin
Alleoya
Posty: 340
Rejestracja: czw mar 06, 2008 2:41 pm

Post autor: Alleoya »

Uff... Nie wytrzymałam. Wracam! :) bez tańca ciężko przeżyć :) Styl życia to jedno, a hobby amatorskie to drugie. Wracam. Pointki wróciły do łask :)
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Witaaj :) ;**
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

[quote:a02ed96fec="rooni"]Nie wytrzymałam. Wracam[/quote:a02ed96fec]
HeHe - wiedziałem :)
Trudno się stąd wyrwać na amen ;)

Torin
Siunia
Posty: 198
Rejestracja: śr lis 05, 2008 4:48 pm

Post autor: Siunia »

Tak się zastanawiam, czy ktoś zauważył, że mnie przez bite dwa miesiące nie było...

Bo ja ledwie przeżyłam. Jeszcze biorąc pod uwagę, że akurat wakacje, a wyjechałam tylko na 10 dni...
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

No to mów szybko co się wydarzyło
Siunia
Posty: 198
Rejestracja: śr lis 05, 2008 4:48 pm

Post autor: Siunia »

Ajajaj... Najpierw internet zaczął "się psuć", ale to się psucie polegało na tym, że było zwarcie w kabelku od internetu, który jest gdzieś tam pod ziemią... i się naprawić nie dało :sad: A potem, jakby tego było mało "się popsuł" komputer. Okazało się, że wszystko prócz dysku twardego się spaliło...

Nie żebym była uzależniona od internetu, czy coś, ale po prostu czegoś mi brakowało. A tym czymś było nasze forum i drodzy Forumowicze :)
Całe szczęście ktoś wymyślił akcję pod tytułem "cała Częstochowa kupuje bez vatu" i wszystko wróciło do normy :D
kosssela
Posty: 221
Rejestracja: śr mar 07, 2007 6:26 pm

Post autor: kosssela »

I mnie trochę na forum nie było. Ale wracam! Mam nadzieję ze juz na stałe ;)
ODPOWIEDZ