Strona 6 z 6

: śr gru 27, 2006 11:09 pm
autor: Kasia :))
Ech, dziewuchy, Joanna chce wam tylko powiedziec, ze to wszystko jest uwarunkowane genetycznie. Jedni odziedziczą duże podbicie, inni małe i jedni mają plastyczniejsze stawy od innych. Jakas osoba powygina sobie noge jeszcze w wieku dwudziestu paru lat a inna majac 15 nawet nie ruszy.
wszystko zapisane jest w genach :P

: śr lip 18, 2007 2:27 pm
autor: Father
Kiedyś nie było baletu,przynajmniej byl nieznany wsród takich rzesz ludzi jak obecnie.Jak na wiejskiej zabawie chłop miał niezły przytup to mial niezłe podbicie.Społeczeństwo generalnie niebardzo się orientuje o co chodzi z tym podbiciem jedynie wiedzą spece od baletu.Poza tym uważam ,że termin jest nieprecyzyjnie używany ponieważ podbicie jest to dolna część stopy a Wam baletnicom chodzi o to aby uzyskać jak najsmuklejszy kształt całej nogi.Najlepiej jakby tego nieszczęsnego podbicia w ogóle nie było tylko palce odrastały by bezposrednio od podudzia albo pięta zrównywała by się z linią łydki i stopy.Oczywiście trochę żartuję-wybaczcie. A więc tym terminem określacie zdolność do jak największego wyprostowania stopy ktora wtedy przypomina strzałkę.
Język z wiekami sie zmienia i ciężko byłoby zrozumieć nam Polaka nawet trzysta lat wstecz kiedy powstawał balet.
Ja tylko chciałem wysondować czy są inne terminy na to "podbicie" i nie mnie dyletantowi to zmieniać.

: śr lip 18, 2007 5:23 pm
autor: Czajori
Na tym forum wszyscy rozumieją termin "podbicie".
Nie róbmy offtopu.

: śr lip 18, 2007 8:53 pm
autor: Bajaderka
Dokładnie, poza tym wiele osób w ogóle nie związanych z baletem kojarzy termin "podbicie". Podbicie to dla nas nie cała linia nogi, a linia stopy.
My wszyscy używamy terminu podbicie, bo takie ogólnie w balecie jest przyjęte, noi to się chyba nie zmieni.
I koniec offtopu.

: śr lip 18, 2007 9:56 pm
autor: sfra
Mozna zawsze uzywac wersji francuskiej: cou de pied (tlum. lateralnie: szyja stopy) :wink:

: śr lip 18, 2007 10:49 pm
autor: M.
[quote43="Gość"]podbicie można nazywać także wysklepieniem (wydaje mi się, ze są to terminy ogólnoprzyjęte, a może wręcz medyczne)
[/quote43]

Ogólnoprzyjęte, a czy medyczne? Co prawda Bochenek też używa słowa wysklepienie jednak raczej ma ono bardziej potoczne znaczenie. Jeśli chcemy odwołać się do medycyny, poprawną, anatomiczną nazwą jest sklepienie stopy ([i43]fornix[/i43]). Składa się ono z podłużnych i poprzecznych łuków kostnych. To tak gwoli ścisłości :wink:
.

: czw sie 02, 2007 3:58 pm
autor: aankaa_baletnica=)
W ogóle termin "podbicie" dla osób niezwiązanych z tańcem też coś znaczy... Mówi się, że ktoś ma wysokie czy niskie podbicie nie tylko w balecie... Np. ogólnie ludzie wiedzą (może raczej dziewczyny :D ), że wysokie podbicie ładnie w szpilkach wygląda, albo że posiadacze wysokiego podbicia czasami mają problem z kupnem butów...
Także zostawmy tą nazwę tak jak się przyjęła, a jak ci Father tak strasznie przeszkadza to mów wysklepienie stopy tylko, że to dłuższe i myślę, że mniej rozpowszechnione...

: śr sie 22, 2007 10:25 pm
autor: rytm16
złamałyście sobie kiedyś podbicie?bo jak chodziłam na balet dla dzieci w wieku 7lat,to nasza nauczycielka opowiadała nam o swojej koleżance z OSB,która złamała podbicie tańcząć w pointach!!!teraz mi sięto przypomniało,ale jak myślicie,czy to możliwe?

: śr sie 22, 2007 10:30 pm
autor: Olimpia
Ojej, raczej watpie :) Jesli juz to mozna sobie cos zrobic w staw skokowy lub złamac jakas kosc w srodstopiu..Ale zeby podbicie????

: śr sie 22, 2007 10:35 pm
autor: Joanna
Mozna. No nie zdarza sie to moze zbyt czesto, ale mozna (i niekoniecznie wszystkie kostki naraz, bo ich w stopie duzo jest).