Ostatnio znajomy stwierdził że taniec ludowy można opisać jako "aseksualne tańczące babcie". Czy w dzisiejszych czasach wszystko musi ociekać seksem by się podobało?!
taniec ludowy
Żaden taniec tak nie męczy organizmu jak ludowy
)) gdzie przy jednoczesnym energicznym tańcu się śpiewa. Jeśli ktoś mówi że to nie taniec, to albo miał do czynienia z bardzo słabym przykładem albo nigdy tego nie widział.
Ostatnio znajomy stwierdził że taniec ludowy można opisać jako "aseksualne tańczące babcie". Czy w dzisiejszych czasach wszystko musi ociekać seksem by się podobało?!
Ostatnio znajomy stwierdził że taniec ludowy można opisać jako "aseksualne tańczące babcie". Czy w dzisiejszych czasach wszystko musi ociekać seksem by się podobało?!
-
Chiaranzana
- Posty: 349
- Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am
Taniec od zawsze kojarzyl sie erotyzmem. W historii wiele jest przeslanek na ten temat i duzo by tu mowic. Argument kolegi mowiac lapidarnie glupi - bo dla mnie aseksualni sa np tancerze hip hopu i raperzy, ktorzy znieksztalcaja swoje sylwetki, w tancu ludowym sylwetke sie podkresla. A te babcie jak kolega nazywa - z pewnoscia wypowiadajacego te slowa moglyby przegonic nie w jednej dziedzinie.
"Spotykanki," "charakterki" różnie na to mówią 
polecam Ci wejść na stronę akcesu w zakładkę 'baletki' (http://www.akcesdance.pl/balet/view.php?m=5) i dodaj sobie do nich obcas (najlepiej baletki przy tym zakupic ze skóry, dłużej wytrzymają)
To jest znacznie tańsze rozwiązanie niż kupowanie charakterek, poza tym ładnie wyglądają takie baletki na obcasie i się [b57]nie ślizgają[/b57]
polecam Ci wejść na stronę akcesu w zakładkę 'baletki' (http://www.akcesdance.pl/balet/view.php?m=5) i dodaj sobie do nich obcas (najlepiej baletki przy tym zakupic ze skóry, dłużej wytrzymają)
To jest znacznie tańsze rozwiązanie niż kupowanie charakterek, poza tym ładnie wyglądają takie baletki na obcasie i się [b57]nie ślizgają[/b57]