Strona 6 z 18

: pt sty 13, 2006 1:28 pm
autor: Kasia G
przygotowanie do fouette to własciwie już od I klasy, pewne ruchy które sa potrzebne przy wszelkich tours, nie wiem natomiast kiedy wchodzi pierwsze "prawdziwe" fouette w nauczaniu :roll: ? Poprosimy o konsultacje uczennice SB

: pt sty 13, 2006 4:05 pm
autor: Gość
Wydaje mi się, że fouette zaczyna się ok. V klasy

: pt sty 13, 2006 4:08 pm
autor: just_me
Fouette to chyba jedno z najgorszych elementów dla mnie... Wychodzi mi raz na 100... A o robieniu tego w pointach nawet nie myślę.

: pt sty 13, 2006 5:58 pm
autor: Kasia :))
My jeszcze nie miałyśmy włoskiego fouette... :? a już jesteśmy absolwentkami...

: sob sty 14, 2006 9:18 pm
autor: makova_panienka
zwykłe fouette kręcimy przy drążku od tego roku (przy czym w grupie do której chodzę są i dziewczyny po dyplomie "szkolnym", i takie siroty jak ja :wink: ), preparacją do fouette italienne na środku również od tego roku. oczywiści w baletkach :D

: sob sty 14, 2006 9:29 pm
autor: .:Swanilda:.
Ja wolę fouette włoskie robić w pointach niż w baletkach. Może dla tego,że więcej ćwicze je w pointach :D :D

: ndz sty 15, 2006 8:39 am
autor: Goosia
w pointach według mnie też łatwiej... tylko pewnie zalezy jaka nawierzchnia i jaki model pointy :P

: ndz sty 15, 2006 10:33 am
autor: Bajaderka
ja robiłam w domu włoskie fouete, uwielbiam!! Na początku nie mogłam się dokręcić do końca, ale później wpadłam na pomysł jak to robić i jakoś tak nawet wychodzi...chociaż najwięcej 4 (na pointach) a w baletkach 8.. :roll: ale i tak źle...

[size=7:b2246b269a]ja jestem w IV klasie baletowej, więc sie nie dziwcie, nie mamy jeszcze fouete, tylko przygotowanie[/size:b2246b269a]

: ndz sty 15, 2006 2:03 pm
autor: aankaa_baletnica=)
A ja nie umie robic żadnego fouette. No, ale jeszcze nie robimy na lekcji więc powiedzmy, ze "wszystko przedemną" :wink: