Jak to jest z tą wagą?!
no własnie, przecież tancerka zanim wyjdzie na scenę, musi przejść przez ciężkie próby, a przy tym przecież się nie tyje a chudnie. No, ale prawdą jest że nigdy tancerka nie dostanie sie do teatru z 'normalna' figurą, musi być chudziutka... :cry:
[size=7:e3e2f7efba]czyli dla mnie nie będzie miejsca w teatrze...musze przejść na diete...[/size:e3e2f7efba]
[size=7:e3e2f7efba]czyli dla mnie nie będzie miejsca w teatrze...musze przejść na diete...[/size:e3e2f7efba]
-
..Safona..
- Posty: 55
- Rejestracja: czw gru 29, 2005 11:06 pm
Z tego co ja wiem to w wielu zagranicznych teatrach tańczą dziewczyn z normalną budową (ok. wzrost -110 lub 115) ponieważ tam nie jest najważniejsza waga tylko jak dana osoba tańczy... Zazwyczaj osoby prowadzący aktywny tryb życia maja dużo mięśni które są cięższe niż tłuszcz. Waga zależy od cieżkości kosci. Niektóre osoby pio których kompletnie nie widać ze ważą "tak dużo" gdy chudną do wzrost-120 wyglądają jak anorektyczki.
chyba tak do końca nie jest-Safono, zgodze sie tylko w jednym wzgledzie:patrza jak osoba tańczy,czy ma oprocz wygladu to cos co zawsze przyciaga widownie, niestety waga tez jest wazna, wyobraz sobie osobe ,ktora ma grube kosci i jeszcze w dodatku troche tluszczu w paczce, niestety w balecie wyglad zewnetrzny osoby bardzo sie liczy
-
..Safona..
- Posty: 55
- Rejestracja: czw gru 29, 2005 11:06 pm
szczerze, to nie znam sie na teatrach zagranicznych, ale tak mi mówił mój nauczyciel baletu "teraz baletnica nie musi być chudzielcem, ważniejszy jest jej taniec. Jeśli potrafi b.dobrze tańczyć to przyjmą ją do teatru nawet jeśli będzie normalnej budowy" (tzn nie gruba,niechuda)
Klaro. Nie pisałam o osobach grubych "z tłuszczykiem" ... Chodziło mi o to że wiele dziewczyn odchudza się ,a tak na prawde nie musi. Wydaje się im że są grube ponieważ dużo ważą ale wcale po nich tego nie widać.
Np. Są dwie dziewczyny króre są takiej samej budowy, tyle samo w tali, w udach... tego samego wzrostu, mimo to jedna waży więcej od drugiej i co mówi??? "-musze shudnąć"
Klaro. Nie pisałam o osobach grubych "z tłuszczykiem" ... Chodziło mi o to że wiele dziewczyn odchudza się ,a tak na prawde nie musi. Wydaje się im że są grube ponieważ dużo ważą ale wcale po nich tego nie widać.
Np. Są dwie dziewczyny króre są takiej samej budowy, tyle samo w tali, w udach... tego samego wzrostu, mimo to jedna waży więcej od drugiej i co mówi??? "-musze shudnąć"