Jak to jest z tą wagą?!

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

no, masz racje Princess, ale ciekawam gdzie takie kostiumy szyją, chyba musiała zapłacić podwójną cene^^
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

ojej jak sprawia jej przyjemnosc tanczenie to ja tam nic nie mam...
sama najchudsza nie jestem a jakos tancze.
:(
teraz to sie jeszcze wiekszych kompleksow nabawilam! ale nie jestem az taka jak one, co to, to nie!
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

to zdjęcie ma chyba co innego na celu - powiedzieć, ze nie to jak wyglądamy liczy się przede wszystkim, lecz nasza pasja i determinacja. wygląd przychodzi w konsekwencji.
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

zgadzam sie z Toba sisi, ale mimo wszystko ta dziewczyna napewno nie mogłaby wystąpić w wielu przedstawieniach i raczej jej waga jest przeszkodą w wykonywaniu niektórych skoków.... :lol: przynajmniej tak mi się wydaje...
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

oczywiscie, masz rację. ale zanim ktoś wyjdzie na profesjonalną scenę mija ładnych parę lat, a do tamtego czasu wygląd już przyjdzie w konsekwencji wysiłku fizycznego i pogłębiającej się świadomości swojego ciała i jego potrzeb.
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

no własnie, przecież tancerka zanim wyjdzie na scenę, musi przejść przez ciężkie próby, a przy tym przecież się nie tyje a chudnie. No, ale prawdą jest że nigdy tancerka nie dostanie sie do teatru z 'normalna' figurą, musi być chudziutka... :cry:
[size=7:e3e2f7efba]czyli dla mnie nie będzie miejsca w teatrze...musze przejść na diete...[/size:e3e2f7efba]
..Safona..
Posty: 55
Rejestracja: czw gru 29, 2005 11:06 pm

Post autor: ..Safona.. »

Z tego co ja wiem to w wielu zagranicznych teatrach tańczą dziewczyn z normalną budową (ok. wzrost -110 lub 115) ponieważ tam nie jest najważniejsza waga tylko jak dana osoba tańczy... Zazwyczaj osoby prowadzący aktywny tryb życia maja dużo mięśni które są cięższe niż tłuszcz. Waga zależy od cieżkości kosci. Niektóre osoby pio których kompletnie nie widać ze ważą "tak dużo" gdy chudną do wzrost-120 wyglądają jak anorektyczki.
klara
Posty: 106
Rejestracja: pn sty 16, 2006 8:50 am

Post autor: klara »

chyba tak do końca nie jest-Safono, zgodze sie tylko w jednym wzgledzie:patrza jak osoba tańczy,czy ma oprocz wygladu to cos co zawsze przyciaga widownie, niestety waga tez jest wazna, wyobraz sobie osobe ,ktora ma grube kosci i jeszcze w dodatku troche tluszczu w paczce, niestety w balecie wyglad zewnetrzny osoby bardzo sie liczy
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

chciałabym zauważyć, że to chyba jest jakiś zespół baletowy... bonnie jean ballet czy ciuś (bądź co bądź moze być to imie i nazwisko :P)
..Safona..
Posty: 55
Rejestracja: czw gru 29, 2005 11:06 pm

Post autor: ..Safona.. »

szczerze, to nie znam sie na teatrach zagranicznych, ale tak mi mówił mój nauczyciel baletu "teraz baletnica nie musi być chudzielcem, ważniejszy jest jej taniec. Jeśli potrafi b.dobrze tańczyć to przyjmą ją do teatru nawet jeśli będzie normalnej budowy" (tzn nie gruba,niechuda)

Klaro. Nie pisałam o osobach grubych "z tłuszczykiem" ... Chodziło mi o to że wiele dziewczyn odchudza się ,a tak na prawde nie musi. Wydaje się im że są grube ponieważ dużo ważą ale wcale po nich tego nie widać.

Np. Są dwie dziewczyny króre są takiej samej budowy, tyle samo w tali, w udach... tego samego wzrostu, mimo to jedna waży więcej od drugiej i co mówi??? "-musze shudnąć"
ODPOWIEDZ