Strona 50 z 63
: czw cze 19, 2008 12:07 pm
autor: Piotr Malaga
Najlepiej, jak gdyby inna osoba się oczywiście zgłosiła - cały czas czekamy
Ania, ja nie miałem na myśli żeby jedna osoba pisała za wszystkich - tylko najwyżej za dwie osoby i to i tak wyjątkowo. Ale zgadzam się z Tobą, że to nie to samo - każdy powinien mieć swoją rolę. Kiedy soliści się nie znajdą, będziemy zmuszeni przenieść na październik...
: czw cze 19, 2008 12:09 pm
autor: nathaliye
nie uwierzę ze na tym forum nie ma nikogo kto nie chce byc solista w wirtualnym przedstawieniu, a co do pazdziernika to sadze ze to bedzie śmierć dla tego spektaklu
: czw cze 19, 2008 12:26 pm
autor: Anna-Maria
Z tym październikiem to taka ironia była. ;]
Nathaliye, jak widzisz nie ma chętnych. ;]
Albo nie ma już kogoś kto ma taką rangę.
: czw cze 19, 2008 12:31 pm
autor: Maron
wiesz nie wypada odbierać komuś głównej roli bo ten nie ma akurat ma w tym dniu coś co sprawia że nie może być na przedstawieniu.
w takim razie zróbmy przedstawienie dzień po naprawieniu i odzyskania sprawności komputera Bajaderki. i koniec.
: czw cze 19, 2008 12:39 pm
autor: Anna-Maria
Heh, ok już nic nie mówię. ;] Ale jestem ciekawa czy będą ci co mieli być.
To raz, a dwa czy już na 100% mamy skompletowaną obsadę? Bo jak się spojrzy na spis ról to chyba tak niezbyt.
: czw cze 19, 2008 2:15 pm
autor: Cheryl
Popieram słowa Anny-Mari -> ona zawsze dobrze gada ;PP
Jestem ciekawa jak spektakl wypadnie, moze Benno uzupełni stronę główną?

: czw cze 19, 2008 3:01 pm
autor: Anna-Maria
Cheryl, proszę przestań, bo się zawstydzę. ;p
<Anny-Mari[b38]i[/b38]

>
Byłoby dobrze jakby ją uzupełnił.
: czw cze 19, 2008 4:52 pm
autor: Książe Benno
Uzupełniona

: czw cze 19, 2008 5:30 pm
autor: edysia baletnica
To kiedy w końcu jest to przedstwienia bo ja już kompletnie straciłam rachubę

: czw cze 19, 2008 6:19 pm
autor: Torin
No cóż moja propozycja soboty raczej poległa, więc zostaje nam najbliższa niedziela 22 czerwca 2008.
Chyba o tą datę chodzi
A jak Bajaderka qurde się wycofała ( żal żal żal i sromota

) to myślę, że pasowało by aby Cheryl została naszą Odettą

I myślę, że albo teraz albo nigdy ...
(mnie już powoli brakuje zapału ..

)
Torin