Jak to jest z tą wagą?!

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
kręcioła
Posty: 13
Rejestracja: czw mar 22, 2007 5:34 pm

Post autor: kręcioła »

Uważam, że martwienie się wagą jest zazwyczaj przesadą (przynajmniej patrząc na moje koleżanki, które ,mimo, że są szczupłe, przeżywają każdy dodatkowy kg :P ) Ja tam się nią nie martwię. Jem co tylko chcę, odnoszę wrażenie że w stosunku do moich koleżanek nawet dość dużo :P a babcia i tak posądza mnie o anoreksję :P
Ale może moja postawa wynika z tego, że u mnie bycie szczupłą jest rodzinne :P
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

Tak, moje koleżanki też przeżywają. Jedna przy wzroście ok. 150cm waga 28kg. martwi się. Właściwie nie rozumiem tego, ale dziewczyny często tak mówią, żeby ktoś im powiedział ,,Słuchaj, ty jesteś strasznie chda. No co ty ?!". One właśnie na to czekają. Dobrze wiedzą o tym czy są szczupłe czy nie.
kręcioła
Posty: 13
Rejestracja: czw mar 22, 2007 5:34 pm

Post autor: kręcioła »

Możliwe, że masz rację :) Mnie osobiście strasznie ciężko jest się wczuć w rolę takiej "przeżywającej" :P Moja przyjaciółka mnie ostatnio przeraziła, bo myślałam, że ona nie ma takich "problemów", a tu bęc... Strasznie przeżywała, że utyła 3 kg.
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

Ja lubię robić histeryzkę jak mi się nudzi. 8)
Strasznie niby przeżywam że nie ważę już jak pół roku temy 34 tylko 39. :?
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

[quote:83d7199137="kręcioła"]Uważam, że martwienie się wagą jest zazwyczaj przesadą (przynajmniej patrząc na moje koleżanki, które ,mimo, że są szczupłe, przeżywają każdy dodatkowy kg :P ) [/quote:83d7199137]

Martwienie sie waga moze byc przesada jesli mamy doczynienia z osobai szczuplymi. Ze szkoly podstawowej pamietam jak moje kolezanki sprawdzaly ile co ma kalorii i codziennie mowily o swojej wadze. Dziwnie wygladaly te rozmowy, zwlaszcza jesli dotyczyly 12 latek.
Nie zapominajmy jednak o OSB gdzie waga ma znaczenie i gdzie uczennice zwracaja na to uwage - czasami nawet przesadnie.
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

to normalne Agasiek, przecież rośniesz;) ja skoczyłam 4 cm w górę, a waga się nie zmieniła :D
ważę 43 kg przy wzroście 152 cm i to jest wg mnie akurat - dobrze mi z taką wagą.
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

A nas w OSB już nie ważyli chyba z rok.. :)
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

ja ostatnio schudłam 3 kg. Jadłam bardzo często, ale mało. Tu jogurcik, tu jabłuszko. Słodyczy prawie w ogóle, no i najważniejsze- nie jadłam na noc!
baletqueen
Posty: 120
Rejestracja: sob lip 07, 2007 1:12 pm

Post autor: baletqueen »

[quote:fa66ddd8f9="Nati"]ja ostatnio schudłam 3 kg. Jadłam bardzo często, ale mało. Tu jogurcik, tu jabłuszko. Słodyczy prawie w ogóle, no i najważniejsze- nie jadłam na noc![/quote:fa66ddd8f9]

to bardzo dobrze ja mam jeszcze jeden sposób na odchudzanie ale nie drastyczne... stosowac sie do rad Nati a przy tym jesc wolno bo wtedy zanim zjecie caly posilek juz jestescie najedzone... jest to zdrowe bo wlasciwie mozna jest caly czas byle wolno a nie tyje sie ani troche... POLECAM!!!
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

ja z wygody jem wolno, często odpoczywam podczas jedzenia... nie mogę patrzeć jak ktoś rzuca się na jedzenie i łyka je, nawet bez przeżuwania... :lol: :?
ODPOWIEDZ