Pierwsze pointy
pół-pointy, czyli tzw. demi-pointes nie są do ćwiczenia en pointe. nie mają wzmocnionej podeszwy, tylko box. mają za zadanie przyzwyczajenie stopy do budowy pointy i ponoć powinno ćwiczyć się w takich pól roku przed rozpoczęciem pracy w pointach.
na sam początek lepiej kupić pointy przystosowane dla początkujących, typu recital z sanshy, albo novice z grishko, bo po to te rodzaje są. moim zdaniem jeśli załozy się pointy, które są dla nas za twarde, one pracują tak jakby za nas (używamy mniej siły, żeby utrzymać się w pozycji, bo podewsza nas podtrzymuje). ale to tylko moje spostrzeżenie. a poza tym, mając słabe stopy, nie wyrobisz twardych point...
na sam początek lepiej kupić pointy przystosowane dla początkujących, typu recital z sanshy, albo novice z grishko, bo po to te rodzaje są. moim zdaniem jeśli załozy się pointy, które są dla nas za twarde, one pracują tak jakby za nas (używamy mniej siły, żeby utrzymać się w pozycji, bo podewsza nas podtrzymuje). ale to tylko moje spostrzeżenie. a poza tym, mając słabe stopy, nie wyrobisz twardych point...
Ja ostatnio zakupiłam Sanshe Recital (202) i powiem wam, że w porównaniu do akcesów (nie pamiętam na jaki model wtedy patrzałam) To Recital jest bardzo ładny, pomimo tego, że stworzony dla początkujących :)
Mam do was pytanie... Bo mam problem z troczkami. :(
Jaka długość powinna być? Bo mi się wydaje, że kupiłam sobie w pasmanterii za krótkie. Wychodzi mi na jeden troczek jakieś... 50 cm... I luzują mi się jakoś dziwnie. Dlaczego tak jest? Ja je jakoś po Rusku wiąże, czy długość troczków nie ta?
Mam do was pytanie... Bo mam problem z troczkami. :(
Jaka długość powinna być? Bo mi się wydaje, że kupiłam sobie w pasmanterii za krótkie. Wychodzi mi na jeden troczek jakieś... 50 cm... I luzują mi się jakoś dziwnie. Dlaczego tak jest? Ja je jakoś po Rusku wiąże, czy długość troczków nie ta?
[quote:99a8663f65="Elliot"]może są ze śliskiego materiału... za śliskiego ;)[/quote:99a8663f65]
właśnie... Ale tak, czy siak będę musiała zmienić te troczki gdyż materiał z którego są zrobione jest strasznie... słaby. I węzełek też mi się luzuje :x. Nie umiem po prostu wiązać troczków xD Będę się łudzić, że z czasem samo mi to przyjdzie, ta umiejętność wiązania xD
Na tym więc zakończmy mój offtop, dzięki dziewczyny za radę. Coś pokombinuje. :)
właśnie... Ale tak, czy siak będę musiała zmienić te troczki gdyż materiał z którego są zrobione jest strasznie... słaby. I węzełek też mi się luzuje :x. Nie umiem po prostu wiązać troczków xD Będę się łudzić, że z czasem samo mi to przyjdzie, ta umiejętność wiązania xD
Na tym więc zakończmy mój offtop, dzięki dziewczyny za radę. Coś pokombinuje. :)