Życie maturzysty

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

[quote:cce7d26124="Alicja"]Dopiero kiedy człowiek siada już nad tym arkuszem, wypelnia wszystko po kolei, zapisuje tych kilka stron - zdaje sobie sprawę, że matura to tak niesłychanie przereklamowana impreza; zaczynając od wrześniowego straszenia przez nauczycieli, spotkań z dyrektorem, szalonej motywacji w pierwszych dniach szkoły ("będę uczyć się regularnie od września, codziennie, aż do maja"), przez studniówkę i całą atmosferę wokół niej...kiedy wystrojona jak księżniczka/książę zdajesz sobie sprawę, że to taka zwykła impreza, tylko z nauczycielami i bez kropli alkoholu. A potem próbne matury, kolejne pretensje nauczycieli, aż do maja, kiedy kasztany niespodziewanie eksplodują kwiatami i wszyscy życzliwi nie omieszkają napomknąć o tym fakcie każdemu maturzyście...I tyle krzyku, tyle napięcia, tyle hałasu o kilka egzaminów łatwiejszych niż zwykłe sprawdziany w szkole.
Dystans i zimna krew wystarczą. [/quote:cce7d26124]
Zdecydowanie matura jest przereklamowana...

[quote:cce7d26124="sfra"]... a potem egzaminy w sesji - i to jest czasem dramat!
Matura sie chowa... 8)[/quote:cce7d26124]
Oj taaaak...To czasem takie matury razy 10 :)
Małgoś
Posty: 89
Rejestracja: czw sie 11, 2005 11:58 am

Post autor: Małgoś »

[quote:7e2e41f7ed="Alicja"]Dopiero kiedy człowiek siada już nad tym arkuszem, wypelnia wszystko po kolei, zapisuje tych kilka stron - zdaje sobie sprawę, że matura to tak niesłychanie przereklamowana impreza; zaczynając od wrześniowego straszenia przez nauczycieli, spotkań z dyrektorem, szalonej motywacji w pierwszych dniach szkoły ("będę uczyć się regularnie od września, codziennie, aż do maja"), przez studniówkę i całą atmosferę wokół niej...kiedy wystrojona jak księżniczka/książę zdajesz sobie sprawę, że to taka zwykła impreza, tylko z nauczycielami i bez kropli alkoholu. A potem próbne matury, kolejne pretensje nauczycieli, aż do maja, kiedy kasztany niespodziewanie eksplodują kwiatami i wszyscy życzliwi nie omieszkają napomknąć o tym fakcie każdemu maturzyście...I tyle krzyku, tyle napięcia, tyle hałasu o kilka egzaminów łatwiejszych niż zwykłe sprawdziany w szkole.
Dystans i zimna krew wystarczą.

A potem coś niezwykłego - okazuje się nagle, że w połowie maja zaczynają się wakacje i potrwają aż do października......[/quote:7e2e41f7ed]

heh... w sumie dobre pocieszenie :P no może postaram się aż tak nie histeryzować do maja :wink:
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

Super Alicjo! Bardzo mi się spodobało to Twoje podsumowanie i od razu jakoś tak lżej na duszy :)
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

Post autor: Columbina »

Ha! Mówcie mi studentko farmacji Uniwersytetu Jagiellońskiego 8) (sorry, że dopiero teraz, ale zapomniałam się z Wami wczesniej podzielić) :)
groteska
Posty: 500
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 7:22 pm

Post autor: groteska »

Ale Twoja sygnaturka mowila wszystko ;) Gratuluje oczywiscie! :D
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

gratuluje - bedziesz preparowac leki na stawy! :wink:
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

gimnazjalisci napisali swoje teraz my :D pomyslalam zeby to odswierzyc i nie blokowac "o wszystkim i o niczym" nasza przedmaturalna glupawka :D
Sephia
Posty: 246
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:35 pm

Post autor: Sephia »

A ja to się czasami nawet ciesze, że plastyczniak jest 4 letni i nie musze w tym roku martwic się jeszcze maturą (normalnie powinnam w tym), chociaz mogłabym mieć już z tym spokój w tym roku. Naj gorsze to, że w plastyku to oprócz matury jest jeszcze dyplom z malarstwa, przedmiotu prowadzącego i historii sztuki :?
cynamonek
Posty: 112
Rejestracja: ndz lut 04, 2007 4:58 pm

Post autor: cynamonek »

a ja i tak się boje mimo tego co czytam ;D
na co składacie? gdzie na studia? ;)

ja na kulturo w Katowicach
na pedagogike w Cieszynie
i kulturo we Wrocławiu :)
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

ja na ochrone srodowiska, ale to studia, nie wiaze z tym zawodem przyszlosci, raczej ide tam z pasji, chyba ze nie bede miala wyjscia, zawod zawsze moze sie przydac :D
ODPOWIEDZ