Odchyły forumowiczów :)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

Z tym brakiem czasu to koszmar !! :[

Rozgrzanym woskiem też lubie sie bawić, tak zamaczać palce w nim haha xD

Ja mam tak, ze jak byłam mała to bałam
się ziemniaków z kiełkami hahah xD
do tejpory tak mam - brzydze sie je brać do ręki haha xD
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

nie wiem czy to odchyl ale bardzo lubie stara trylogie Gwiezdnych Wojen :D moge ja ogladac godzinami (ten Han Solo :D ) i Dr Quinn, (nie wiem ile razy ja ogladalam)
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

Ja też mam tak że jak oglądam Szkołe Uczuć
któą znam na pamięć - za każdym razem płacze ....
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

ja bardzo czesto placze na filmach, a po niektorych dlugo nie moge do siebie dojsc...
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Ja w ogóle nie płaczę na filmach gdzie jest tragedia ludzi.
Co najwyżej zakręci mi się łza w oku gdy coś dzieje się ze zwierzakiem, drastyczne zdjęcia czy coś takiego..
Np. na Katyniu połowa mojej klasy ryczała... a we mnie ten film nie wzbudził większego wzruszenie. Choć uważam, ze jest pięknie zrobiony i jest bardzo ciekawy.
kosssela
Posty: 221
Rejestracja: śr mar 07, 2007 6:26 pm

Post autor: kosssela »

Ja przy książce lub filmie popłakałam sie tylko raz- Gdy czytałam "Zośke i parasol".
Zawsze sie zastanawiam dlaczego filmy mnie nie wzruszają...I doszłam do wniosku że to chyba dlatego, że wiem iż tak naprawde grającym tam aktorom nic sie nie stało...
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

mnie czesto wzrusza sytuacja, czesto sobie to nie przedkladam na to ze ten czy ten aktor umarl ale przykladam to do siebie, gdyby mnie to spotkalo i wtedy jest przykro, po niektorych filmach potrafie plakac godzine albo i dluzej

wlasnie nie wiem ktory raz obejrzalam kolejny odcinek Dr Quinn, i jeszcze byl taki smutny...
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

Ja natomiast bardzo szybko wzruszam się w teatrze na tragediach. Czasem nie potrafię się powstrzymać i płaczę.Heh,obsada pewnego teatru już to zauważyła i dzięki temu poznałam tych wspaniałych ludzi,prywatnie:):)
Kaś
Posty: 171
Rejestracja: pn lut 18, 2008 8:27 pm

Post autor: Kaś »

A ja boję się jak gaszą światła w teatrze czy w kinie -.-:D
monika
Posty: 354
Rejestracja: ndz paź 14, 2007 10:49 am

Post autor: monika »

A ja to wlasnie niesamowicie uwielbiam;))
ODPOWIEDZ