Strona 44 z 112
: ndz maja 28, 2006 9:30 am
autor: .:Odylia:.
[quote:51dceb5658="Princess Maron"]
ale powiedźcie mi jak te hulahop wędruje spowrotem... :roll: bo ja chyba niedowidzę :shock:
[/quote:51dceb5658]
obręcz jak już :wink: to jeden z najprostszych elementów-trudniejsze tutaj jest wyliczenie kiedy obręcz wróci żeby można ją było jeszcze nogą "wysłać" w górę :roll:(zreszta zdaje sie ze ten uklad tez juz kiedys komentowalismy)...a co do rozgrzewek to potwornie nie podobają mi się wtedy ręce gimnastyczek no ale wytłumaczenie proste-zazwyczaj coś w nich mają...
: ndz maja 28, 2006 11:19 am
autor: Maron
ale mi chodzi o to jak ta obręcz zawraca, bo nie mogę sobie wyobrazić.. :roll: jakoś tak... :roll: leci leci, zawraca i znowu leci w stronę Anny... :shock: :lol:
: ndz maja 28, 2006 12:29 pm
autor: drCoppelius
Bessonova rzeczywiście ślicznie, właśnie dlatego najbardziej lubie ukrainki, bardzo dobrze umieją łączyć i technikę i taniec, dzięki czemu układ nie jest taki nudny jak w przypadku innych zawodniczek....
Borsukowa i Olga Gontar też mi sie bardzo podobały, choć widać że wtedy obowiązywały jeszcze stare przepisy...i ta końcówka Borsukowej :shock:
: ndz maja 28, 2006 12:49 pm
autor: Maron
[quote:9c7ded8cc3="drCoppelius"]Bessonova rzeczywiście ślicznie, właśnie dlatego najbardziej lubie ukrainki, bardzo dobrze umieją łączyć i technikę i taniec, dzięki czemu układ nie jest taki nudny jak w przypadku innych zawodniczek....
Borsukowa i Olga Gontar też mi sie bardzo podobały, choć widać że wtedy obowiązywały jeszcze stare przepisy...[/quote:9c7ded8cc3]
ahh przedtem to wtedy neoklasyka byla... :roll: mogło tak zostać!
u gimnastyczek najbardziej podobają mi się nogi :) aah ten przeprost i świetnie półpalce!
a zakonczenie Borsukowej mi sie nie podobalo... :?
: ndz maja 28, 2006 1:03 pm
autor: drCoppelius
Fakt, teraz tych elementów jest strasznie naciapane i nie ma juz czasu na taniec...
A co do borsukowej to ja mówiłam o samej końcowej pozie, jak ona tak dłuuugo stoi na półpalcu w równowadze bokiem, nie podobało Ci sie? :roll:
: ndz maja 28, 2006 1:17 pm
autor: Maron
cóż, faktycznie, pozycja bardzo trudna, dziewczyna musi mieć bardzo silne nogi by tyle ustać, ale.... tak jakoś bardziej wyobrażałam sobie dramatyczną końcówkę, przecież podkład to "umierający łabędź"... no melodia na końcu była przyśpieszona...
niemniej bardzo ładny układ :)
: ndz maja 28, 2006 1:21 pm
autor: sisi
no cóż ale dobrze ze zauważasz princess ze to w końcu "układ" i to gimnastyczny - ja bym tego tańcem nie nazwała. są elementy taneczne ale do neoklasyki to wszystkim paniom daleko, brak tu elegancji ruchu - co z tego ze mają szpagat 300 stopni?
: ndz maja 28, 2006 1:36 pm
autor: Maron
[quote:c533baf229="sisi"]no cóż ale dobrze ze zauważasz princess ze to w końcu "układ" i to gimnastyczny - ja bym tego tańcem nie nazwała. są elementy taneczne ale do neoklasyki to wszystkim paniom daleko, brak tu elegancji ruchu - co z tego ze mają szpagat 300 stopni?[/quote:c533baf229]
cóż, akurat układ Borsukowej (czy jak ona się tam nazywa) neoklasyką nie jest, ale jak czasem tak widziałam te stare układy gimnastyczne, nawet przypominały... :P
a naprzykład svetlana zakharova? jest świetnie rozciągnięta, a gracji jej nie brak ;)
: ndz maja 28, 2006 2:33 pm
autor: sisi
oj no przecież nie chodzi mi o to ze jak ktoś jest dobrze rozciągnięty to nie ma gracji, wręcz przeciwnie, czasem to pomaga. ale z drugiej strony różnica jest wyraźna: w gimnastyce akcent jest połozony na rozciągnięcie, w balecie na elegancję.
: ndz maja 28, 2006 6:01 pm
autor: Bajaderka
tak, a pozatym Swietlana Zakharova to tancerka, a nie gimnastyczka. Ona od początku oprócz rozciagnięcia, wykręcenia itp. wyrabiała sobie tą gracje, to "coś".