Strona 43 z 112
: sob maja 27, 2006 6:03 am
autor: raisa
...albo że coś się stanie z jej kręgosłupem... :?
: sob maja 27, 2006 12:22 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Mnie też najbardziej te żebra przerażają...
[color=blue:347755aee6]iiii? bardzo proszę nie powtarzać wypowiedzinych już myśli bo zaśmieca to jedynie forum. Moderator.[/color:347755aee6]
: sob maja 27, 2006 7:04 pm
autor: Bajaderka
ale ręce też mają powykrzywiane. Najbardziej jednak boli mnie patrząc na te zdjęcia myśl, co będą miały te dziewczyny na starość. Szczerze im współczuję...!
: sob maja 27, 2006 7:25 pm
autor: raisa
No tak...
Bo gimnastyka artystyczna to jest fajne w młodym wieku, ale później...
Więc trzeba się zastanowić nad tym...
: sob maja 27, 2006 7:35 pm
autor: Bajaderka
Masz rację Raiso. Ale w sumie baletnice, te zawodowe tancerki tez mogą mieć problemy na starość, w każdym sporcie są jakieś minusy.
: sob maja 27, 2006 7:38 pm
autor: raisa
No tak, ale czy większe problemy ma zawodowa tancerka czy gimnastyczka? (nie przyjmujcie tego jako ironie lecz normalne pytanie :wink: )
Ale chyba więcej "niebezpieczeństwa jest w gimnastyce.
A co wy o tym sądzicie?
: sob maja 27, 2006 7:44 pm
autor: Bajaderka
No, gimnastyczka ma większe problemy, bo wiadomo, ze kręgosłup, wszystko u nich naciąga się w sumie nienaturalnie. Balet jest w większości naturalny, oprócz oczywiście tego wykręcania, choć w niektórych szkołach każą wykręcac w miare mozliwości, nie na siłę.
: sob maja 27, 2006 7:59 pm
autor: raisa
No właśnie, ten kręgosłup.
Jak zobaczyłam ten filmik to się przeraziłam.
Ciekawe co będzie w przyszłości z nią i jej kręgosłupem...
: sob maja 27, 2006 8:35 pm
autor: .:Odylia:.
http://www.dance.net/topic/5092505/1/Ballet-Photos-Misc/comparing-gymnasts-to-dancers.html&replies=8 - ciekawy post i filmiki na temat porównywania gimnastyczek do tancerek...ja spróbowawszy jednego i drugiego dzisiaj moge stwierdzic ze te 2 dziedziny maja niewiele ze soba wspolnego wbrew pozorom..
: sob maja 27, 2006 10:21 pm
autor: Maron
ładny ten "Łabędź" w wykonaniu, Yulii Barsoukowej, ale nie podoba mi się koniec... niedosyć że przyśpieszony to wyobrażałam sobie jakiś bardziej "umierający" ending... (chyba że ten łabędź nie miał zamiaru umierać ;)) ale ujęcia po prostu cudowne! :D
z kolei układ Ekateriny Golubewy też taki łabędziowaty [;)]... ma fajne ręce :D ale wytumaczcie mi JAK ONA MOŻE TAK CHODZIĆ NA PODWINIĘTYCH PALCACH... :shock: :shock: :shock:
i wy mi wmawiacie że tanieć en pointes boli... :roll: ;)
chyba pójdę sobie ponaciagać paluszki :P
co do Hiszpańskich gimnastyczek... ahh te rozwarcie! :shock:
[size=9:1d460c7c0b]rond de jambe z ugieciem do demi-plie 2 pozycji, przejściem z par terre na en l'air 45* i grand z wyrzutem nogi na 180? :P ciekawe ;)[/size:1d460c7c0b]
a ta rozgrzewka Zariny Gizikovej chyba był już omawiana na forum.. fajna improwizacja. :)
Olga Gontar - świetny układ.... niewiele gimnastyczek ma "to coś" w sobie... już ją lubie! w.g. mnie mogła by jak najbardziej zostać tancerką :D śliczne grand pas de chat (jete? ; p) ... skok z zawieszeniem w powietrzu... :)
Anna Bessonova - gala: jej to tylko sprezentować pointy i na scenę wysłać! dla mnie to już normalnie neoklasyka jest. ;) a ujęcia jak z filmu... :D
układ: aa niespodzianka :D mamy tu kolejny remix z Jeziora Łabędziego - i za pierwszym oglądaniem już widzę zmiany w programie, ale niektóre słabo widać (tutaj już mi praca kamery się nie podoba :evil: z daleka nic nie widać ==)...
zauważyłam również, że chyba się troche spóźniła, bo gdy wolna część się rozpoczyna, powinna już zaczynać kręcić tą obręczą stopą... taka moja mała uwaga ;)
ale powiedźcie mi jak ta obręcz wędruje spowrotem... :roll: bo ja chyba niedowidzę :shock:
no dodam jeszcze że fajne fotki :D
edit: oki oki, zmieniam ;)