: pn sie 20, 2007 1:02 pm
Torin napisał:
Witam
Wśród rozlicznych pasji które mnie gnębią, jedna z najstarszych ale i najwytrwalej mnie trzmających jest zamiłowanie do literatury sf.
I dobrze można by rzec
Za to wedle ostatniej soboty - nie wiem czy to pod wpływem ulubionego napoju Bachusa, czy nieznanych dróg elektronów w mózgu błądzących, wychynęło na wierzch wspomnienie przeczytanej sto lat temu albo i dawniej książki łączącej sf i ....... no no ??? Tak TANIEC - dokladniej to taniec współczesny no mocno przetworzony.
Na początku nie pamiętałem nawet tytułu i autora, jeno pewne dość charakterystyczne sceny ale ad czego pomoc internautów i już nie tylko wiem co to jest ale i mam ją.
Książką o której mówię jest "Gwiezdny Taniec" Spider i Jeanne Robinson. Książka zacna (laureatka nagrody Nebula za ro 1977).
Problemem był fakt, iż w Polsce wyszła ona jedynie jako wkładka do miesięcznika fantastyka w roku pańskim 1984. Ale od czego internet i tak oto stałem sie jej posiadaczem.
O czym jest - nie powiem Ale onegdaj bardzo mocno ścięliśmy sie z moim najserdeczniejszym druhem o jej treść
Tym co chcieli by się z nią zapoznać bliżej podaje dyskretnie linka gdzie już jest
ftp://www.lipska.net/
Miłej lektury i zapraszam do podzielenia się wrażeniami
Pozdrawiam
Torin
p.s.
stawiam kamienie przeciw diamentom, że nikt na forum o tej książce nawet nie słyszał
***
post przeniesiony z nowoutworzonego wątku który zamykam i przeznaczam do usunięcia
administrator
Witam
Wśród rozlicznych pasji które mnie gnębią, jedna z najstarszych ale i najwytrwalej mnie trzmających jest zamiłowanie do literatury sf.
I dobrze można by rzec
Za to wedle ostatniej soboty - nie wiem czy to pod wpływem ulubionego napoju Bachusa, czy nieznanych dróg elektronów w mózgu błądzących, wychynęło na wierzch wspomnienie przeczytanej sto lat temu albo i dawniej książki łączącej sf i ....... no no ??? Tak TANIEC - dokladniej to taniec współczesny no mocno przetworzony.
Na początku nie pamiętałem nawet tytułu i autora, jeno pewne dość charakterystyczne sceny ale ad czego pomoc internautów i już nie tylko wiem co to jest ale i mam ją.
Książką o której mówię jest "Gwiezdny Taniec" Spider i Jeanne Robinson. Książka zacna (laureatka nagrody Nebula za ro 1977).
Problemem był fakt, iż w Polsce wyszła ona jedynie jako wkładka do miesięcznika fantastyka w roku pańskim 1984. Ale od czego internet i tak oto stałem sie jej posiadaczem.
O czym jest - nie powiem Ale onegdaj bardzo mocno ścięliśmy sie z moim najserdeczniejszym druhem o jej treść
Tym co chcieli by się z nią zapoznać bliżej podaje dyskretnie linka gdzie już jest
ftp://www.lipska.net/
Miłej lektury i zapraszam do podzielenia się wrażeniami
Pozdrawiam
Torin
p.s.
stawiam kamienie przeciw diamentom, że nikt na forum o tej książce nawet nie słyszał
***
post przeniesiony z nowoutworzonego wątku który zamykam i przeznaczam do usunięcia
administrator