Strona 42 z 99
: sob kwie 21, 2007 5:28 pm
autor: Cheryl
XXXXXX
: sob kwie 21, 2007 5:44 pm
autor: gonia
wszystkie 3 przeczytałam. wszystkie 3 były fajne. właściwie to chyba jeszcze coś z kanonu 'narkomańskich książek' czytałam, ale już nie pamiętam co. najbardziej uwielbiam pamiętnik narkomanki.
: sob kwie 21, 2007 7:41 pm
autor: Cheryl
Ja ogólnie lubię czytać prawdziwe historie.. Bardzo to sobie cenię ;)
: sob kwie 21, 2007 9:00 pm
autor: cynamonek
z kasiazek o narkomanach podobała mi sie jeszcze "stokrotka" ;)
: czw maja 24, 2007 5:30 pm
autor: inscrutable.m
a ja ostatnio odkryłam "Lalke". Początkowo byłam zniechecona, bo: 1. lektura 2. 600 stron to nie byle co, ale po czasie okazało się, że to.. cudowna książka! Co prawda - nie dałam rady skończyć jej w terminie, ale na moim biurku już leży i czeka, by ją dokończyć jak tylko znajdzie sie czas.
Trzeba przyznać, że to takie typowe romansidło na tle historycznym, ale wciąga ta różnorodnośc wątków i akcja i sposób pisania. Tylko jak czytam, mam wrażenie, że Izabela i Wokulski sa jeszcze w gruncie rzeczy bardzo młodzi... (tak przynajmniej 20 lat mniej).. =)
: czw maja 24, 2007 7:43 pm
autor: Tranquility
"Lalka" była wg mnie bardzo bardzo fajna :) :)
"Potop" duuużo gorszy. Nie odpowiada mi jakos sienkiewiczowski język...
"Zbrodnia i Kara" - cudowna.
: pt maja 25, 2007 6:03 pm
autor: inscrutable.m
w "Lalce" chyba najbardziej podobały mi się przemyślenia Ochockiego o kobietach (tak, tak, że są podłe, zmienne). i studenci - te ich poglądy, łamanie konwenansów... Zresztą - styl, któregp używa Prus, po prostu wciaga.. Nawet pamiętniki starego subiekta. Te inwersje czasowe...
I fragment, który wzbudził we mnie falę drobnych przemyśleń (a przynajmniej kazał na chwilę się zatrzymać):
"Obok mnie leżał przewrócony na bok oficer austriacki, człowiek młody, o bardzo szlachetnych rysach. Spojrzał na mnie ciemnymi oczyma z nieopisanym smutkiem i wyszeptał chrapliwym głosem:
- Nie trzeba deptać... Niemcy też są ludźmi...
Wsunął rękę pod bok i jęczał żałośnie."
a Potop.. jakoś nie mogę się zebrać w sobie, zeby choćby zacząć...
czy ktoś może czytał książkę pt. "Idiota", zdaje się - Dostojewskiego? Widziałam tę książke ostatnio w księgarni i zafascynował mnie tytuł.. =)
: sob maja 26, 2007 8:04 am
autor: raisa
Och, ja czytałam (ku zdziwieniu mojego polonisty) ale naprawdę, książka świetna!
: pn lip 23, 2007 4:29 pm
autor: carewna
A ja od jakiegos czasu upajam sie ksiazkami Pablo Coelho , a po przeczytaniu rozmow dziennikarza z Pablo,gdzie on opowiada o swoim zyciu,to sie zrobilam jego fanka(choc nie mam wogole idoli ;-) )
: pn lip 23, 2007 7:24 pm
autor: Kasiaczek
Oczywiście "Dzieci z Bullerbyn" - przeczytałam 11 razy ;) Oprócz tego, "Mały Książe" seria o Ani z Z.G. "Błękitny zamek"