Czy mam jeszcze szansę dostać się do szkoły baletowej?
Droga Takedream, ja idę teraz do 7 klasy, czyli jak dobrze liczę to o klasę wyżej, niż Ty chciałabyś się dostać :) Rzeczywiście zdarzaja sie przypadki, że cofają o rok, ale nie zdarza się do często.
Niestety muszę powiedzieć, że Twoja szanse na dostanie się są niewielkie :( Ale nie ma rzeczy niemożliwych i na peno warto próbować. Jednak w wyższych klasach jest wymagany taniec na pointach i to dość zaawansowany, a poza tym musiałabyś zdać wszystkie egzaminy, które wcztśniej zdawali uczniowie danej klasy (ludowy, wot itp.)
Ale jeśli masz prywatne lekcje i dużo z nich wynosisz to myślę, że jeśli baaaardzo się postarasz to może Ci się uda. W każdym razie nie poddawaj się i rób to co kochasz bez względu na wszystko :)
Pozdrawiam :)
Niestety muszę powiedzieć, że Twoja szanse na dostanie się są niewielkie :( Ale nie ma rzeczy niemożliwych i na peno warto próbować. Jednak w wyższych klasach jest wymagany taniec na pointach i to dość zaawansowany, a poza tym musiałabyś zdać wszystkie egzaminy, które wcztśniej zdawali uczniowie danej klasy (ludowy, wot itp.)
Ale jeśli masz prywatne lekcje i dużo z nich wynosisz to myślę, że jeśli baaaardzo się postarasz to może Ci się uda. W każdym razie nie poddawaj się i rób to co kochasz bez względu na wszystko :)
Pozdrawiam :)
-
ebaleciara
- Posty: 393
- Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm
-
ebaleciara
- Posty: 393
- Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm
-
ebaleciara
- Posty: 393
- Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm
Szczerze mówiąc lepiej było ze mną we współczesnym niż w klasyce. Miałam takie sobie wykręcenia i nigdy w życiu nic nie robiłam w pointach i nadal walczę z bananami. Ale na szczęście dobrze skaczę, wchodzę w obroty i mam dobrą budowę do klasyki, no i przeprosty. Myślę, że miał znaczenie też fakt, że miałam dobre oceny i starałam się z nimi rozmawiać, nie zamknęłam się w sobie odburkując tylko na odpowiedzi.
Dla nich chyba ważniejsze jest to, co jeszcze mogę z tobą zrobić a nie ile już potrafisz. Oczywiście im "dalej" próbujemy się dostać tym również więcej oczekuje się od nas umiejętności.
Dla nich chyba ważniejsze jest to, co jeszcze mogę z tobą zrobić a nie ile już potrafisz. Oczywiście im "dalej" próbujemy się dostać tym również więcej oczekuje się od nas umiejętności.
Witam. Mam 13 lat i mieszkam w Łodzi. Tańczę w Odoriko. Bardzo mi się tam podoba ale chciałabym nauczyć się wiecej. Tam uczymy się układów i tak na prawde myślałam ze będzie więcej baletu a tam w ogole go nie ma. Jestem dość gibka umiem szpagar mostek... Ważę 41 kg a mierzę 154cm wzrostu. Znam podstawy baletu ( pozycje, point, plie,itp.). Czy mam szanse spełnić moje marzenie i dostać się do 4 klasy OSB :?:
Najważniejsze, że masz oparcie w mamie, która sama tańczyła balet.
Masz ogromne szczęście, bo po zajęciach i w czasie wolnym mama może dodatkowo pokazywać ci figury, ćwiczyć i poprawiać błędy.
Trzymam kciuki, żeby ci się udało. :)
I pamiętaj, że jeśli nie w tej SB, są inne. (; Ale mam nadzieję, że dostaniesz się tam, gdzie marzysz. Napisz jak ci poszło! :)
Masz ogromne szczęście, bo po zajęciach i w czasie wolnym mama może dodatkowo pokazywać ci figury, ćwiczyć i poprawiać błędy.
Trzymam kciuki, żeby ci się udało. :)
I pamiętaj, że jeśli nie w tej SB, są inne. (; Ale mam nadzieję, że dostaniesz się tam, gdzie marzysz. Napisz jak ci poszło! :)